Recenzje

Marzenia Nastki

„Cukiernica z fotografii” to historia, która trafia do naszych serc. To spotkanie z młodą kobietą, której serce jest otwarte na miłość i realizację swoich planów. To historia, która dla każdego z nas może być motorem do zmian, do działania. Zatem z całego serca polecam Wam lekturę tej książki. Książki, której okładka zachwyca, a historia dotyka najczulszych strun naszych emocji.

Karolina Wilczyńska jest autorką, która przyzwyczaiła mnie do historii, które zachwycają moje czytelnicze serce. Ich barwy rozpromieniają, choć nie są pozbawione dylematów, które zadają pytania. Pytania, które dają odpowiedzi uświadamiając nam wiele ważnych życiowych kwestii. Bez wątpienia najnowsza powieść pisarki jest życiowa, dotyka spraw, związanych z marzeniami, miłością. A te dotyczą każdego z nas. Dlatego też uważam, że w tej powieści, każdy znajdzie coś dla siebie, swój kawałek czytelniczej wrażliwości.

„Cukiernica z fotografii” to pierwsza część trylogii „Sklepik ze wspomnieniami”. Na jej kartach poznajemy historię Nastki, zostajemy wtajemniczeni w rodzinne sekrety, a także jesteśmy świadkami niezłomnej siły kobiet. Choć pragnę dodać, że również mężczyźni mogą odkryć w tej powieści część swojej czytelniczej wrażliwości.

Nastka po skończeniu studiów pragnie zrealizować swoje marzenia związane z posiadaniem własnej kawiarni. Niestety jej życie rodzinne jest wielką tajemnicą. Jej matka i babka rozwiodły się, a Nastka niewiele wie o ich przeszłości. Pewnego dnia otrzymuje telefon z informacją o śmierć dziadka. To zmienia jej życie o sto osiemdziesiąt stopni. Dotychczas nie wiedziała o jego istnieniu. Spadek, który pozostawił dziadek, sprawi, że kobieta stanie przed wieloma ważnymi decyzjami, które zmienią jej dotychczasowe życie. Chłopak Nastki namawia ją do przyjęcia spadku. Jego zachowania są podejrzane. W mej głowie pojawia się pytanie, czy jego miłość jest szczera, czy może jednak podyktowana możliwością przejęcia spadku. Jak jest naprawdę? Nie zdradzę Wam tego, aby nie odbierać Wam przyjemności poznania tej historii.

Nie ukrywam, że historia Nastki mocno mnie zaintrygowała. Dziewczyna jest pozytywnie nastawiona do świata i ludzi. Zatem dlaczego jej matka Maryla skrywa sekret? Dlaczego jej babcia jest tajemnicza? Dlaczego jej chłopak Zbyszek zamiast myśląc o małżeństwie, naciskał na przyjęcie spadku? Jaki miał w tym cel? Czy związane było to z jego planami założenia firmy eventowej? Warto poznać odpowiedzi na te pytania i sięgnąć po najnowszą powieść Karoliny Wilczyńskiej.

„Cukiernica z fotografii” to historia, która trafia do naszych serc. To spotkanie z młodą kobietą, której serce jest otwarte na miłość i realizację swoich planów. To historia, która dla każdego z nas może być motorem do zmian, do działania. Zatem z całego serca polecam Wam lekturę tej książki. Książki, której okładka zachwyca, a historia dotyka najczulszych strun naszych emocji.

Powieść „Cukiernica z fotografii” ukazała się nakładem Wydawnictwa Filia

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

jeszcze chwilka…