Recenzje

Maciej Siembieda potwierdza kunszt pisania

„Katharsis” to ambitna powieść, dla równie ambitnego czytelnika. Tutaj historia skonstruowana jest mistrzowską miarą, z precyzyjnym wyczuciem i wczuciem się w proces tworzenia dzieła, które w polskiej literaturze zapisze się wysokimi czytelniczymi notami. Uznaniem każdego, kto szanuje twórców, którzy oddają całego siebie w proces tworzenia intrygujących historii.

Maciej Siembieda uznawany jest za jednego z najlepszych współczesnych pisarzy. I nie ma w tym ani grama przesady. Każda książka autora jest na wagę złota. Jest dziełem doskonałym. Jest wyrazem szacunku pisarza do swych czytelników, którzy odwdzięczają się uznaniem. Czyt-NIK zdecydowanie należy do tejże grupy odbiorców twórczości autora, którzy doceniają kunszt tworzenia. Kunszt, który Maciej Siembieda potwierdza na kartach pierwszej części GRECKIEJ TRYLOGII pt. „Katharsis”.

Doskonale zawiązana intryga, fenomenalnie skonstruowana historia i nietuzinkowe charaktery, to wszystko sprawi, że nie oderwiecie się od lektury, dopóki nie dotrzecie pięćset siedemdziesiątej czwartej strony tej książki. A powodów przemawiającym za tym, aby po nią sięgnąć, jest znacznie więcej. Zatem jeśli jeszcze tego nie zrobiliście, to bierzcie i czytajcie.

„Katharsis” to ambitna powieść, dla równie ambitnego czytelnika. Tutaj historia skonstruowana jest mistrzowską miarą, z precyzyjnym wyczuciem i wczuciem się w proces tworzenia dzieła, które w polskiej literaturze zapisze się wysokimi czytelniczymi notami. Uznaniem każdego, kto szanuje twórców, którzy oddają całego siebie w proces tworzenia intrygujących historii. Każdego, kto zna się na literaturze z górnej półki. Jeśli zaś o półce mowa, to zdecydowanie „Katharsis” trafia na regał NIK – Najlepszych Interesujących Książek.

Maciej Siembieda swą twórczością zasłynął już dawno temu. Dziś kolejnym dziełem potwierdza słuszność przyznanych Mu nagród oraz zasadność tytułowania Go mianem Mistrza. Pisanie w tej recenzji, że Maciej Siembieda jest pisarzem wielkiego formatu, nie będzie odkrywcze. Będzie przyznaniem racji tym, którzy tak mówią i piszą o autorze pochodzącym ze Starachowic. Co prawda sięgając po „Katharsis” nie znajdziemy się w tym mieście bowiem autor zabiera nas w podróż „Od Salonik po Gdynię, z Wyspy Wolin po Belgrad i od Wrocławia do Kairu…”. Jesteście gotowi na tę wyjątkową, niezapomnianą podróż? Oczywiście, że tak. Zatem czym prędzej zasiądźcie do lektury pierwszej części GRECKIEJ TRYLOGII.

Książka „Katharsis” ukazała się nakładem Wydawnictwa Agora

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

jeszcze chwilka…