GENERALNIE świetna książka
„Generacje” to generalnie świetna książka. I jestem przekonany, że sięgać będą po nią kolejne generacje. Warto głosić o tej książce kolejnym pokoleniom. Mam nadzieje, że za lat naście ktoś odgrzebie czyt-NIKową recenzję i da się skusić na lekturę książki Noama Josephidesa. Czyt-NIK dał. I jest zachwycony. Co też daje temu wyraz w tejże recenzji oraz w geście umieszczenia tej książki na półce NIK – Najlepszych Interesujących Książek.
Generalnie rzecz ujmując, fantastyka naukowa ma się doskonale. Jest na bardzo wysokim poziomie, a wiele książek pojawiających się w przestrzeni czytelniczej trafia na półkę NIK – Najlepszych Interesujących Książek. Nie inaczej jest z debiutem, który zdobył uznanie czytelników. Wiele nagród, które otrzymał Noam Josephides, świadczą o fenomenie książki pt. „Generacje”. Autor debiutował w mistrzowskim stylu, niemalże z kosmicznym rozmachem, pozostawiając pozostałych twórców gatunku daleko w tyle. Science fiction w mistrzowskim wydaniu jest wyrazem kunsztu autora, a dla nas czytelników zapowiedzią czytelniczej uczty, wyprawy w najdalsze zakamarki kosmicznej otchłani prowadzącej nas przez najciekawsze struktury naszej wyobraźni.
Nie wychodźcie z domów, bo oto „Generacje” przyspawają Was do Waszych czytelniczych siedzisk. Weźcie tę książkę do swych rąk i niech historia zapisana na jej kartach, niczym stery statku kosmicznego poprowadzi Was na same wyżyny. A tych sięgać będziecie z każdą wertowaną stroną. Nie będzie przesadą, gdy dodam, że tytuł ten jest bardzo dobrą propozycją nie tylko dla wymagających miłośników SF, lecz również jest doskonałym „materiałem” na adaptację filmową, która mogłaby konkurować ze światowymi produkcjami.
Zdecydowanie Noam Josephides skonstruował historię godną mistrzów gatunku. Co więcej, do takiego poziomu dochodzą pisarze, którzy wydali już kilka książek, a Noam dokonał tego debiutując. Zatem, do czego będzie zdolny w następnych książkach? Mam nadzieje, że będzie nam dane się o tym przekonać.
„Generacje” to generalnie świetna książka. I jestem przekonany, że sięgać będą po nią kolejne generacje. Warto głosić o tej książce kolejnym pokoleniom. Mam nadzieje, że za lat naście ktoś odgrzebie czyt-NIKową recenzję i da się skusić na lekturę książki Noama Josephidesa. Czyt-NIK dał. I jest zachwycony. Co też daje temu wyraz w tejże recenzji oraz w geście umieszczenia tej książki na półce NIK – Najlepszych Interesujących Książek.
Statek-miasto Thetis kusi czytelników. Od ośmiu już pokoleń zapewnia schronienie w podróży ku nowej planecie. Jednak czy manipulacja, której ofiarą pada przywódca społeczeństwa nie zniweczy planów, które postawiono sobie lata temu? Czy prywatne śledztwo Sandrine Liet rozwieje w (kosmiczny) pył wszystkie wątpliwości? Czyt-NIK już wie. Przekonajcie się sami i sięgnijcie po książkę, którą sięgniecie kosmicznych wrażeń.
Książka „Generacje” ukazała się nakładem Domu Wydawniczego Rebis