Jacek Sut mierzy wysoko

„Pod powierzchnią nieba” to debiutancka powieść Jacka Suta. Dzięki Wydawnictwu Skarpa Warszawska możemy przeżyć emocje sięgające zenitu. I nie tylko tytuł książki to sprawi, lecz ukryta pod nim fabuła, którą w niezwykle interesujący sposób Autor przelał na papier. A dokładnie na ponad trzysta dwadzieścia stron. Pan Jacek zaprasza nas do poznania historii Pawła Grzybowskiego, byłego wojskowego pilota. Niestety los nie był dla niego łaskawy. Upadek jego kariery w szeregach armii sprawił, iż mężczyzna popadł w alkoholizm. Natomiast pogłębiająca się depresja, nie jest dobrym prognostykiem na poprawę sytuacji. Na kartach tej powieści poznajemy również redaktora Radosława Kozłowskiego, który wraz z prywatnym detektywem prowadzi śledztwo mające na celu poznać kulisy nagłej śmierci najbogatszego Polaka. Nie ulega wątpliwości, iż wydarzenia wstrząsną opinią publiczną, pobudzając ją do snucia różnych scenariuszy wydarzeń, które doprowadziły do owej śmierci. Radosław Kozłowski nie ma ułatwionego zadania. Jak to zawsze bywa, świadomość rozgłosu sprawy nie jest pomocna, budzi większą presję społeczną związaną z odkryciem prawdy tych wydarzeń. W toku prowadzonych działań mężczyzna odkrywa, że tajemnicza śmierć może łączyć się wojskowymi działaniami, które toczą się w ukryciu przed mediami.

Jaki cel miałoby ukrywanie wojskowych manewrów przed opinią publiczną? Co do ukrycia mają wojskowe służby? Czy dojdzie do kolejnych morderstw? Kto dąży do uciszenia świadków wydarzeń, które nie miały ujrzeć światła dziennego? Każdy dzień niesie kolejne niebezpieczeństwa. Tylko czy przybliży nas do odkrycia prawdy? I co stanie się, gdy już ją poznamy?! Na pewno zaskoczy nas tak bardzo, że już zawsze kołatać będzie w naszej głowie. Jacek Sut stworzył bardzo ciekawą historię, która choć jest wymysłem jego pisarskiej kreatywności, wydarzyć mogła się naprawdę. I warto dzięki tej książce zadać sobie pytanie, ile jest takich historii, które dzieją się poza nami, bez jakiejkolwiek ogólnej społecznej świadomości? Ile spraw toczy się za zamkniętymi drzwiami, a wiele niewyjaśnionych spraw zostaje zamiecionych pod dywan, zatartych w dokumentacjach lub też ukazanych w taki sposób, by prawda nigdy nie wyszła na jaw? Ta książka nie tylko zapewni nam emocje wysokich lotów, lecz da do myślenia nad tym, ile spraw w historii ma całkiem inny obraz niż w rzeczywistości, a to, co widzimy jest tylko przykrywką do tego, czego lepiej nie wolelibyśmy widzieć. Lepiej sięgnąć po „Pod powierzchnią nieba”. Tą książką Jacek Sut mierzy wysoko. I wiecie co, udało się to Panu Jackowi kapitalnie. Zatem usiądźcie w fotelu niczym w kokpicie, weźcie głęboki wdech, by poczuć emocje niczym wibracje silników. Czyt-NIK poleca! Czyt-NIK patronuje!

 

Dodaj komentarz