Historia niedokończonej książki
Rebecca Yarros stworzyła piękną historię, a przelewając ją na papier, ofiaruje czytelnikom wiele emocjonujących i niezapomnianych chwil. Ta powieść to prawdziwa perełka światowej literatury, która zasługuje na zekranizowanie. Zdecydowanie polecam miłośnikom powieści obyczajowych, romansów, którzy pragną porywów serca.
Miłośnicy romansów mają powód do radości. Bo oto ukazała się książka, która w pełni zaspokoi ich czytelnicze apetyty. „Rzeczy, których nie dokończyliśmy” to historia, od której nie sposób się oderwać. Z każdą przekładaną stroną nasze czytelnicze serce przeżyje wiele emocjonujących chwil. Dlatego też nie zastanawiajcie się długo, tylko rozpocznijcie swoją czytelniczą przygodę.
Rebecca Yarros zaprasza nas do poznania historii Georgii Stanton. Kobieta dowiaduje się o śmierci jej prababci Scarlett, znanej autorki romansów. Jak się okazuje nie dokończyła ona swojej ostatniej powieści. Georgia postanawia ukończyć spisywanie historii rozpoczętej przez swą prababkę. Nie będzie to jednak łatwe, ponieważ pojawienie się obcesowego autora bestsellerowych powieści Noaha Harrisona może pokrzyżować jej plany. Kobieta zrobi wszystko, aby nie mógł on dokończyć książki Scarlett. Jednakże życie pokazuje, że wspólnie podejmą się tej próby. Niestety ich wizje, co do jej kontynuacji są odmienne.
Jak się okazuje, uświadamiają sobie, dlaczego prababka nie dokończyła swej ostatniej powieści. Co stało na przeszkodzie? Dlaczego kobieta skrywała historię wszech czasów? Swoją historię związaną z miłością do Jamesona, pilota pracującego w siłach powietrznych Wielkiej Brytanii Royal Air Force. Zaczęło się od niepozornej podwózki, a skończyło… . Nie miałbym serca zdradzać Wam dalszej części, ponieważ nie chcę Wam odbierać tej przyjemności jej poznania. Dodam tylko, że listy Jamesa i Scarlett przepełnione są miłością, która mocno trafia do naszego serca. Wszystko zaczęło się w Anglii w 1940 roku, a swoją kontynuację znalazło w teraźniejszości.
Nie ukrywam, że Rebecca Yarros stworzyła historię, która chwyta za serce. Dotyka najczulszych strun naszych emocji. Ukazuje miłosną historię, czyniąc to w delikatny sposób. Ta historia żyje w nas. Tak naprawdę są to dwie historie. Jedna osadzona w czasach II wojny światowej. Druga zaś rozgrywa się w teraźniejszości. I niezależnie w jakim czasie ukazywana jest miłość, trafia ona do naszych serc z ogromną siłą, gwarantując wachlarz emocji.
Autorka oczarowała mnie chwytającą za serce historią o miłości, smutku, rozczarowaniu. Rebecca Yarros stworzyła piękną historię, a przelewając ją na papier, ofiaruje czytelnikom wiele emocjonujących i niezapomnianych chwil. Ta powieść to prawdziwa perełka światowej literatury, która zasługuje na zekranizowanie. Zdecydowanie polecam miłośnikom powieści obyczajowych, romansów, którzy pragną porywów serca.
Książka „Rzeczy, których nie dokończyliśmy” ukazała się nakładem Wydawnictwa Filia