Han Solo przemyca wspomnienia o przemycaniu

Cezary Borowy zaprasza nas w niezwykłą podróż po Indiach. Wyprawa ta nie jest biografią, lecz opisaniem swoich młodzieńczych przygód, którymi autor pragnie podzielić się ze swoimi czytelnikami. Czytając tę książkę, czułem się jakbym oglądał filmowe przygody Indiana Jonesa, gdyż historia w niej zawarta, zaciekawia, a także zwiększa poziom adrenaliny poprzez wydarzenia, które poznajemy. Cezary Borowy dzieli się z nami kawałkiem swoich życiowych wspomnień dotyczących przyjacielskich relacji, które nawiązał w Azji Południowej w latach osiemdziesiątych. Jak zapewnia autor „wszystkie opisane wydarzenia miały miejsce, ale świadomie trochę pomieszałem z ksywkami z oczywistych powodów”.

Zatem zapnijcie pasy i wsiądźcie na pokład, obierając kurs na przygodę z Hanem Solo – przemytnikiem w Indiach. Jeśli chcecie poznać historię złotych karawan, czy też dowiedzieć się ile kilogramów złota przemycanych jest do Indii każdego dnia, to sięgnijcie po tę książkę. Ta publikacja nie tylko odpowie na powyższe pytania, lecz zapewni nam wiele ekscytujących chwil. Barwne opisy przygody życia Cezarego Borowego powodują, że możemy poznać kulturę i zwyczaje tego rejonu. Mamy również możliwość przeczytać o tym jakie emocje towarzyszą przemytnikom. A proszę mi wierzyć, czytając o tych wydarzeniach, nieraz czułem przyśpieszone bicie serca. Cezary Borowy przemyca w tej książce kawałek swojego życia, dzieląc się nim z nami. Autor nie tylko na kartach tej książki pozostawia część siebie, lecz wkłada w przedstawienie tej historii wiele serca. Czuć tutaj, że doświadczenia zdobyte w Indiach, są dla Pana Cezarego ważnym, jeśli nie najważniejszym przeżyciem. I tak zastanawiam się, Indie, czy Polska, które miejsce dla Pana Cezarego jest prawdziwym domem. „Tam gdzie serce, tam mój dom” – a serce do Indii Han Solo ma ogromne.

Ta książka to nie tylko soczyste wspomnienia sprzed 30 lat, to również udana próba relacji międzyludzkich jakie ukształtowały się w małej społeczności w Azji Południowej. Książka to nie tylko bogactwo opisów tych wydarzeń, gdyż dodatkowo wzbogacona jest w liczne zdjęcia ilustrujące to wszystko co poznajemy na łamach tej książki. Autor dzieli się z nami swoimi prywatnymi fotografiami, na których zobaczyć możemy zobaczyć liczące 500 lat największe drzewo tekowe na świecie, czy też przekonać się jak wyglądała droga Bangladesz-Indie. „Spowiedź Hana Solo. Byłem przemytnikiem w Indiach” to debiut literacki Cezarego Borowego. I mam nadzieje, że lada moment Autor rozpocznie prace nad kolejną książką, która zabierze nas w fascynującą podróż w niezwykłe miejsca. Jeśli kochacie podróże, pragniecie poczuć zew przygody oraz pulsujący przypływ adrenaliny, to koniecznie sięgnijcie po tę książkę, w której autor przemyca wiele tematów, których poruszenie w owych czasach mogło mieć dla niego negatywne skutki. Za egzemplarz książki serdecznie dziękuję Autorowi – Cezaremu Borowemu http://przemytnik.pl/

Dodaj komentarz