Recenzje

Emocjonująca lektura o młodzieńczej fascynacji

Stach Szulist napisał książkę o młodzieńczych fascynacjach, rozterkach. Lecz ważne jest to, aby nie tylko młody człowiek po nią sięgnął. Niech każdy z nas zerknie na rozterki współczesnej młodzieży, tak aby móc ją zrozumieć, pomóc jej, a nie narzucać swój własny model. „Książę z Jemenu” to głos, w który warto się wsłuchać, który warto wysłuchać.

Stach Szulist w swej twórczości dotyka tematów, które dla wielu są niewygodne. Kwestii budzących społeczny sprzeciw. „Książę z Jemenu” to tytuł, będący głosem osób, dla których miłość nie zna granic, jest uczuciem nie zważającym na opinie drugiego człowieka. W mojej opinii powieść ta jest głosem mniejszości nadal jeszcze nierozumianej przez społeczeństwo, a w niektórych kręgach wręcz nieakceptowalnej. Lektura tej książki jest prawdziwą karuzelą emocji. Autor pokazuje nam ból piętna osób dotkniętych stygmatyzacją, tylko dlatego, że czują i myślą inaczej niż większość społeczeństwa. „Książę z Jemenu” to lektura uświadamiająca. To książka cenna wartością swego przekazu. To historia warta poznania.

Stach Szulist zdobył moje uznanie za odwagę. Autor nie boi się krytyki za ukazanie problemu, który budzi ożywioną, społeczną dyskusję. Pisarz nie lęka się negatywnego odbioru swej twórczości. I bardzo dobrze, bo dlaczego mielibyśmy krytykować książkę, która ma w sobie wartość uświadamiającą, przekaz, który powinien trafić do jak najszerszego grona czytelników. Nawet jeśli się z nim nie zgadzamy, to warto pochylić się nad tematem, który jest główną osią historii zapisanej na kartach książki „Książę z Jemenu”.

„Książę z Jemenu” to zaproszenie do poznania historii Karola, który po zdaniu matury, wyrusza z Pomorza do Warszawy. W stolicy pragnie znaleźć swą życiową drogę. Na Dworcu Centralnym poznaje „bratnią duszę”, która zmienia jego życie o sto osiemdziesiąt stopni. Fascynacja, jaką odkrywa w sobie młody chłopak, przeradza się w miłosne uniesienia. A nam czytelnikom zapewnia refleksję, spojrzenie w siebie, by móc podjąć wewnętrzny dialog z samym sobą.

Stach Szulist napisał książkę o młodzieńczych fascynacjach, rozterkach. Lecz ważne jest to, aby nie tylko młody człowiek po nią sięgnął. Niech każdy z nas zerknie na rozterki współczesnej młodzieży, tak aby móc ją zrozumieć, pomóc jej, a nie narzucać swój własny model. „Książę z Jemenu” to głos, w który warto się wsłuchać, który warto wysłuchać.

Książka „Książę z Jemenu” ukazała się nakładem Wydawnictwa WasPos

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

jeszcze chwilka…