Czym jest miłość?

Od wieków mądrzy tego świata starają się odnaleźć odpowiedź na pytanie – czym jest miłość? Pytanie stare jak świat nie znajduje jednoznacznej odpowiedzi. Laura Mucha podjęła się próby wyjaśnienia istoty natury miłości. W tym celu przeprowadziła setki wywiadów z ludźmi w wieku od 8 do 95 lat. Badania przeprowadzone zostały w ponad czterdziestu krajach. Trzeba przyznać, że ogromna to próba badawcza. Dzięki temu możemy dowiedzieć się, jak definiowana jest miłość na całym świecie. Biorący udział w wywiadzie dzielili się swoimi najbardziej osobistymi przemyśleniami. W ten sposób powstała książka dająca nam odpowiedzi na liczne pytania. „No właśnie, miłość” docieka czy istnieje miłość od pierwszego wejrzenia? Czy jest możliwa, a jeśli tak, to czy może być długotrwała? Możemy dowiedzieć się, czy nasze wychowanie ma znaczenie na kształtowanie się związków? Książka jest również próbą wskazania tego, czego powinniśmy szukać u drugiej osoby? Podejmuje również tematy dotyczące radzenia sobie ze stratą. Jeśli chcecie dowiedzieć się, czym jest stan nazywany miłością, i jak to uczucie wpływa na nasze zachowanie, to koniecznie sięgnijcie po tę książkę. Możecie poznać pozytywne jak i negatywne strony miłości.

Laura Mucha przyznaje, że już od dziecka fascynowała się miłością oraz relacjami zachodzącymi między ludźmi. Pracując nad tą książką zastanawiała się „w jaki sposób najlepiej ułożyć wywiady i ostatecznie postanowiłam uporządkować je tematycznie”. W wyniku prowadzonych badań Pani Laura doszła do wniosku, że miłość jest umiejętnością, która wymaga wiedzy, wysiłku i nauki. Przekonała się również, że głęboka i intymna relacja daje poczucie sensu miłości. Jest ona wówczas oparta na wspólnocie. Ciekaw jestem, do jakich wniosków dojdziecie po przeczytaniu tej książki? Czy będą one nadal takie same, jak po przeanalizowaniu swoich związków? A może dzięki tej książce znajdziecie receptę, by jeszcze głębiej cieszyć się w relacji ze swoją drugą połówką. Myślę, że to doskonała lektura dla kobiet jak i mężczyzn, gdyż dzięki niej jeszcze bardziej możemy dbać o swój ogród zwany miłością. Tak, aby nie wyrastały w nim chwasty, by nie pojawiało się coraz więcej kamieni. Dzięki tej lekturze możemy zasiać jeszcze większą siłę w codziennym życiu, by mimo napotykanych trudności pielęgnować to uczucie. Z czystym sercem polecam tę lekturę. Za egzemplarz książki „No właśnie, miłość” z całego serca dziękuję Wydawnictwu Marginesy https://marginesy.com.pl/

Dodaj komentarz