Recenzje

Miłosne dylematy

Warto podkreślić, że Aleksandra Rochowiak nie tylko ujęła mnie ciekawą historią. Autorka stworzyła piękne opisy otaczającej nas rzeczywistości. Uroki deszczowego klimatu i wrocławskich uliczek do teraz rozbrzmiewają w mej pamięci. A to, co najważniejsze, to morał płynący z historii Glorii.

Aleksandra Rochowiak zadebiutowała piękną historią miłosną, którą rozpisała na kartach powieści „Spotkajmy się o północy”. Spotkanie z tą książką, będzie dla każdego czytelnika doskonale spędzonym czasem. Autorka zadbała o to, aby nuda nie doskwierała podczas czytania. Intrygujące wątki i miłosne dylematy są w tej historii mocnym punktem, który scala nas z Glorią, główną bohaterką tej powieści.

Gloria wraz z siostrą wynajmuje mieszkanie we Wrocławiu. Od trzech lat pracuje w ekskluzywnym butiku. Jego właścicielem jest Karol, partner, a raczej kochanek Glorii bowiem mężczyzna ma żonę. Zakochana w nim Gloria nie zauważa, że związek ten nie ma perspektyw, że tworzą toksyczną relacją. Do czasu, gdy spotyka ona Bartosza – pewnego przystojnego blondyna z parasolem, którym chroni ją przed zmoknięciem podczas ulewy.

Czy nowa znajomość będzie dla kobiety szansą na lepsze życie? Czy Bartosz skradnie serce Glorii? Jak w nowej sytuacji zachowa się Karol – czy odejdzie od żony i będzie walczył o Glorię? A może jednak pokaże swoje prawdziwe oblicze? Jak się okazuje ten miłosny trójkąt wiele namiesza w życiu bohaterki powieści „Spotkajmy się o północy”.

Warto podkreślić, że Aleksandra Rochowiak nie tylko ujęła mnie ciekawą historią. Autorka stworzyła piękne opisy otaczającej nas rzeczywistości. Uroki deszczowego klimatu i wrocławskich uliczek do teraz rozbrzmiewają w mej pamięci. A to, co najważniejsze, to morał płynący z historii Glorii.

„Spotkajmy się o północy” to pierwsza powieść Aleksandry Rochowiak. Mam nadzieję, że autorka tworzy kolejną, ciepłą, obyczajową historię.

Autorka z lekkością pióra kreśliła miłosną historię Glorii, która trwała w toksycznym związku. Nowa znajomość z przystojnym blondynem uświadomiła jej wiele ważnych kwestii. Warto się im przyjrzeć z bliska. Dlatego koniecznie sięgnijcie po debiutancką powieść Aleksandry Rochowiak. Jestem przekonany, że miłośnicy tego gatunku będą zadowoleni z wyboru tej książki, i nazwisko pisarki zapiszą w swym kajecie, autorek godnych polecenia. Czyt-NIK poleca! Zdecydowanie!

Książka „Spotkajmy się o północy” ukazała się nakładem Wydawnictwa Filia

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

jeszcze chwilka…