Kulisy medycyny sądowej
„Centrum śmierci” to książka, w której autor drobiazgowo wprowadza nas w tajniki autopsji. Bez wątpienia podczas lektury można odnieść wrażenie, że autopsja dla Ribowskiego nie jest tylko pracą, jest poszanowaniem człowieka. Dla mężczyzny ta praca, to nie tylko praca przy zwłokach. To ważne, że autor podkreśla ten fakt.
Początkowo recenzję tej książki chciałem zatytułować „Medycyna sądowa od kuchni”. Jednak pomyślałem, że taki zlepek słów może być niesmaczny. Natomiast „Centrum śmierci” to książka to prawdziwy smaczek dla osób interesujących się medycyną sądową. Shiya Ribowsky napisał książkę, która zaciekawi również ludzi otwartych na zdobywanie wiedzy z zakresu autopsji.
„Centrum śmierci” nie jest biografią Ribowskiego, choć autor pisze głównie o swej pracy, swym doświadczeniu, to książka ta jest obrazem Nowego Jorku – miasta o dwóch obliczach. Z jednej strony ponure dzielnice. Z drugie zaś luksusowe apartamenty w centrum miasta. Elementem wspólnym jest tu śmierć. Śmierć, która dla Shiyi Ribowskiego nie jest tematem tabu. Shiya jest doświadczonym śledczym z zakresu medycyny sądowej. Mężczyzna przez piętnaście lat pracował w Biurze Naczelnego Lekarza Sądowego Nowego Jorku. Brał udział w identyfikacji ofiar zamachów z 11 września 2001 roku. Autor nie ukrywa, że wydarzenia te mocno nim wstrząsnęły. Shiya zajmował się również rozwiązywaniem kryminalnych zagadek w Nowym Jorku.
„Centrum śmierci” to książka, w której autor drobiazgowo wprowadza nas w tajniki autopsji. Bez wątpienia podczas lektury można odnieść wrażenie, że autopsja dla Ribowskiego nie jest tylko pracą, jest poszanowaniem człowieka. Dla mężczyzny ta praca, to nie tylko praca przy zwłokach. To ważne, że autor podkreśla ten fakt.
Myślę, że „Centrum śmierci” to doskonała propozycja dla osób chcących pracować przy rozwiązywaniu kryminalnych zagadek. Dzięki niej można poznać wiele tajników. To również tytuł, dla osób interesujących się medycyną sądową. Po tę książkę sięgnąć mogą także czytelnicy, którzy poznać chcą kulisy różnych zawodów. Ten zawód, który wykonuje Shiya Ribowsky, wymaga pewnego charakteru. Charakteru, którego nie brakuje autorowi książki „Centrum śmierci”. To nie jest książka kryminalna, choć wielu pisarzy tego gatunku mogłoby wykonać research na podstawie faktów ukazanych przez Ribowskiego.
Książka „Centrum śmierci” ukazała się nakładem Wydawnictwa Filia, Filia na faktach
