Recenzje

O festiwalach rockowych z łezką w oku

„Glany, irokezy i pacyfki. Historia festiwali rockowych” to kalejdoskop kultowych festiwali od Muzycznego Campingu w Brodnicy po Festiwal Mocnych Brzmień w Świeciu. Autor na kartach tej książki oddaje głos muzykom, organizatorom tych festiwali. Oddaje również głos fanom muzyki, która nie tylko tworzyła historię polskiej kultury, lecz była również, a może przede wszystkim manifestem. Manifestem społecznym ilustrującym społeczne nastroje. Z socjologicznego punktu widzenia festiwale rockowe nie były tylko miejscem spotkań, zabawy, były czymś znacznie więcej. I wie to tylko ten, kto choć raz „wszedł do młyna” i „tańczył pogo” w błocie i tumanach kurzu. Dziś autor ociera z kurzu zapomnienia historię festiwali muzycznych.

Muzyka rockowa odegrała ważną rolę w moim życiu. W latach 80. tych i 90. tych subkultura rockowa była dla mnie istotą tamtych lat. Dlatego też książka Radosława Anasza wzbudziła moją ogromną ciekawość. Nie mogłem odmówić sobie lektury książki „Glany, irokezy i pacyfki. Historia festiwali rockowych” na kartach której autor zabiera nas w nostalgiczną podróż po najważniejszych imprezach muzycznych na Kujawach i Pomorzu. Nie ukrywam, że czytałem tę książkę z łezką w oku. I choć nie uczestniczyłem w tych koncertach, dziś mogłem poczuć ten klimat, który unosił się wówczas w sercach miłośników mocnych brzmień. Dziś w mym sercu wybrzmiewa echo tamtych czasów. Lektura tej książki upłynęła mi pod znakiem muzycznych doznań okraszonych wieloma smaczkami na temat festiwali muzycznych, które były nieodłącznym krajobrazem w polskiej muzyce rockowej.

Jarocin, czyli Ogólnopolski Przegląd Muzyki Młodej Generacji czy też Metalmania to jedne z najważniejszych festiwali muzyki rockowej. To wydarzenia, które skupiały w jednym miejscu fanów rockowych brzmień, miłośników dobrej, mocnej zabawy, która wytaczała trendy. Dziś próżno szukać podobnych wydarzeń. Dziś z nostalgią wspominamy slajdy tamtych dni. Teraz dzięki autorowi książki „Glany, irokezy i pacyfki. Historia festiwali rockowych” możemy powspominać tamte czasy. A Ci nieco młodsi czytelnicy mogą odkryć festiwale, które dla ich rodziców były miejscem zabawy, spotkań, demonstracji swych muzycznych zamiłowań.

Glany, irokezy, pacyfki. Kto z nas nie założył choć raz butów rockowego maniaka? Kto z nas choć raz nie miał irokeza na głowie? Kto z nas choć raz nie naszywał na swej „kaszanie” lub „listonoszce” emblematu pacyfki? Kto? Ktoś, kto nie czuł klimatu (punk) rocka. I jeśli nadal czujecie tę aurę, to do swej kolekcji dorzućcie „Glany, irokezy i pacyfki. Historia festiwali rockowych” najnowszą książkę Radosława Anasza, który doskonale oddaje ducha rockowego życia. Jeśli zaś nie byliście związani z tą subkulturą, to również sięgnijcie po tę książkę. Dzięki niej poczujecie klimat, tak niepowtarzalny, tak wyjątkowy, że kto wie, może zarzucicie w swych odtwarzaczach dźwięki KSU, Dezertera, Brygady Kryzys, Defektu Muzgó i wielu wielu innych kapel.

„Glany, irokezy i pacyfki. Historia festiwali rockowych” to kalejdoskop kultowych festiwali od Muzycznego Campingu w Brodnicy po Festiwal Mocnych Brzmień w Świeciu. Autor na kartach tej książki oddaje głos muzykom, organizatorom tych festiwali. Oddaje również głos fanom muzyki, która nie tylko tworzyła historię polskiej kultury, lecz była również, a może przede wszystkim manifestem. Manifestem społecznym ilustrującym społeczne nastroje. Z socjologicznego punktu widzenia festiwale rockowe nie były tylko miejscem spotkań, zabawy, były czymś znacznie więcej. I wie to tylko ten, kto choć raz „wszedł do młyna” i „tańczył pogo” w błocie i tumanach kurzu. Dziś autor ociera z kurzu zapomnienia historię festiwali muzycznych, które warto sobie wspomnieć, czy też przekazać młodym, w jaki sposób kiedyś wyrażano siebie poprzez muzykę. By pokazać jak wspólnota rockowa jednoczyła się niesiona mocnymi brzmieniami z przesłaniem. Dziś z nostalgią przyglądam się tym chwilom, które choć nie wrócą, to na zawsze pozostaną w mej pamięci. I za tę nostalgiczną podróż z całego rockowego serca dziękuję Panu Radosławowi.

„Glany, irokezy i pacyfki. Historia festiwali rockowych” to doskonała lektura, którą warto dawkować przy akompaniamencie kultowych już zespołów, które niegdyś tworzyły polską scenę rockową. Dziś Radosław Anasz zaprasza nas na festiwal czytania. Czytania jego najnowszej książki, która powinna dołączyć do złotej kolekcji miłośników mocnych brzmień. Niech to, co zapisane w tej książce rozbrzmiewa w Waszych sercach i umysłach.

Książka  „Glany, irokezy i pacyfki. Historia festiwali rockowych” ukazała się nakładem Wydawnictwa Brda

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

jeszcze chwilka…