(Nie)zwykłe portrety osób w spektrum autyzmu
Bez wątpienia „Opowieści w spektrum. Dziewięć historii osób, które odkryły swój autyzm” to książka dla każdego z nas. Warto, aby sięgnęli po nią wszyscy czytelnicy, nie tylko osoby, w spektrum, które dzięki tej książce mogą znaleźć „cząstkę siebie”. Również osoby niebędące w spektrum odnajdą na jej kartach piękne historie. Prawdziwe historie. I właśnie ta prawdziwość, ten realizm uderza w nas z ogromną siłą. Siłą przyciągania do odkrywania świata osób autystycznych, który nadal wymaga zgłębiania.
Jestem przekonany, że w naturze człowieka leży chęć rozwoju. Odkrywania, zdobywania i pogłębiania wiedzy o świecie o ludziach. Książka Daniela Tammeta jest zaproszeniem do poznania niezwykłej siły i piękna, które drzemią w wyobraźni osób w spektrum autyzmu. Dziewięć historii, których wspólnym mianownikiem jest różnorodność w postrzeganiu świata. Świata, który warto poznać, aby zrozumieć sposób odbierania rzeczywistości przez osoby autystyczne. „Opowieści w spektrum. Dziewięć historii osób, które odkryły swój autyzm” to dla mnie bardzo odkrywcza lektura, która pozwoli mi szerzej i głębiej spojrzeć na świat, który pragnę odkrywać. A książka ta, jest ku temu najlepszą okazją.
Brytyjski poeta i prozaik ukazuje nam dziewięć osobowości, „które postrzegają świat w radykalnie odmienny sposób”. Poznajemy historie osób, które w swym życiu musiały zmierzyć się z wieloma przeciwnościami, stereotypami, tak często krzywdzącymi. Podczas lektury tej książki, możemy uświadomić sobie, że nasze postrzeganie osób w spektrum, może być niewłaściwe, często krzywdzące. Dzięki tej książce możemy znaleźć w sobie więcej zrozumienia. Nie chcę pisać akceptacji, ponieważ to słowo może być krzywdzące. Nie należy akceptować coś co jest z zasady, akceptowalne. A jej brak jest wynikiem naszej niewiedzy, braku informacji na temat funkcjonowania i odbierania świata przez osoby w spektrum. Dzięki tej wiedzy możemy przyjrzeć się z bliska światu osób o niezwykłej sile wyobraźni, która swym pięknem porusza naszą empatyczną naturę.
Bez wątpienia „Opowieści w spektrum. Dziewięć historii osób, które odkryły swój autyzm” to książka dla każdego z nas. Warto, aby sięgnęli po nią wszyscy czytelnicy, nie tylko osoby, w spektrum, które dzięki tej książce mogą znaleźć „cząstkę siebie”. Również osoby niebędące w spektrum odnajdą na jej kartach piękne historie. Prawdziwe historie. I właśnie ta prawdziwość, ten realizm uderza w nas z ogromną siłą. Siłą przyciągania do odkrywania świata osób autystycznych, który nadal wymaga zgłębiania. I wymagać będzie przez wiele, wiele lat. Wszak szukanie, odkrywanie, poznawanie leży w naszej ludzkiej naturze. Zatem niech lektura tej książki będzie dla każdego z nas ważną lekcją, nauką, z której warto czerpać każdego dnia. A Czyt-NIK każdego dnia, gdy zerkać będzie na półkę NIK – Najlepszych Interesujących Książek będzie widział na niej książkę „Opowieści w spektrum. Dziewięć historii osób, które odkryły swój autyzm”.
Nie ukrywam, że na temat spektrum autyzmu mam już jakąś ugruntowaną wiedzę. Mam jednak świadomość, że to za mało, abym mógł w pełni korzystać z niej w swej pracy zawodowej. Dlatego też nadal będę zgłębiał swą wiedzę. A książki w tym temacie, które ukazały się nakładem Wydawnictwa Copernicus Center Press, są kopalnią, z której będę korzystał każdego dnia. Zatem niebawem przyjdę do Was z recenzjami, kolejnych książek sygnowanych znakiem tegoż wydawnictwa.
Portrety osób w spektrum autyzmu, które poznałem, jeszcze bardziej rozświetliły mi świat ludzi, dla których ten właśnie świat jawi się w całkiem różnych obrazach. Obrazach, którym warto się przyjrzeć. Które warto poznać. Jestem niezmiernie wdzięczny autorowi za tę publikację. Z całego serca zachęcam Was do sięgnięcia po ten tytuł. Warto zaprosić tę książkę do swej domowej biblioteki oraz do otwarcia się na poznanie niezwykłych, wyjątkowych historii.
Książka „Opowieści w spektrum. Dziewięć historii osób, które odkryły swój autyzm” ukazała się nakładem Wydawnictwa Copernicus Center Press