Recenzje

Pierwsza odsłona PRZYGODY W POCIĄGU

Nie ukrywam, że podczas czytania tej książki ubawiłem się jak za dobrych, dziecięcych lat. Ta książka to doskonała propozycja dla dzieci oraz dorosłych. Wspólna lektura doskonale wpłynie na rodzinne relacje. A poszukiwanie złodzieja drogocennych skarbów, to świetna zabawa niezależnie od metryki czytającego.

Czytanie książek ma wiele pozytywnych stron. Nie sposób wymienić wszystkich. Myślę, że każdy, kto kocha czytać, doskonale zna wpływ czytania na człowieka. A jeśli zaś o książki detektywistyczne chodzi, to tutaj lektura ma dodatkową przyjemność, związaną z sprawdzeniem swoich możliwości w dotarciu do prawdy.

„Złodziej w Sokole Górskim” to doskonała lektura dla każdego, kto uwielbia prowadzić śledztwa. I choć książka M.G. Leonarda i Sama Sedgmana adresowana jest dla dzieci, nie widziałem przeszkód, abym ja dobijający do czwartej dekady życia sięgnął po tę książkę. Dzięki temu mogłem nie tylko przenieść się do lat dzieciństwa, ale miałem okazję sprawdzić swoje umiejętności detektywistyczne i przekonać się, jak to z upływem lat jest z moją dedukcją.

„Złodziej w Sokole Górskim” to pierwsza część cyklu „Przygoda w pociągu”. Rozpoczynając lekturę tej książki zaprzyjaźniłem się z jej bohaterem – jedenastoletnim Harrisonem Beckiem, który wraz ze swoim wujkiem Natem wybrał się w podróż pociągiem parowym. Jak się okazuje podróż ta niesie ze sobą wiele zagadkowych zdarzeń. Jedna z pasażerek traci drogocenną broszkę oraz naszyjnik księżnej. Komu mogło zależeć na tym skarbie? Kto z uczestników podróży chciał wzbogacić się o te cacka? Młody Harrison postanawia przeprowadzić śledztwo. Jakim śladem podąży? Czy zdoła odkryć złodzieja, zanim ten czmychnie z królewskiego pociągu? Bo to, że ktoś z pasażerów jest złodziejem jest sprawą oczywistą.

Nie ukrywam, że podczas czytania tej książki ubawiłem się jak za dobrych, dziecięcych lat. Ta książka to doskonała propozycja dla dzieci oraz dorosłych. Wspólna lektura doskonale wpłynie na rodzinne relacje. A poszukiwanie złodzieja drogocennych skarbów, to świetna zabawa niezależnie od metryki czytającego.

Czytając tę książkę uświadomiłem sobie również  do wniosku, że to ciekawa propozycja dla miłośników twórczości Agathy Christie. A co ciekawe historia ta wzbogacona jest ilustracjami Elisy Paganelli, dzięki czemu jeszcze realniej możemy wejść do śledztwa prowadzonego przez Harrisona Becka.

Książka Złodziej w Sokole Górskim” ukazała się nakładem Wydawnictwa Tekturka.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

jeszcze chwilka…