Rodzinne tajemnice…
„Ani słowa o rodzinie” to moje pierwsze spotkanie z twórczością Alicji Filipowskiej. I przyznam szczerze, że autorka zachwyciła mnie nie tylko podjętym tematem, lecz sposobem przelania go na papier. Stylem, który wlał do mej świadomości jeszcze większe i głębsze przekonanie o ogromnej wartości rodziny. O tym, aby dbać i pielęgnować relacje rodzinne. Aby podejmować decyzje dyktowane własnymi planami.
Alicja Filipowska to imię i nazwisko, które warto zapamiętać. Zwłaszcza gdy jesteście książkoholikami łaknącymi poznawać historie, które trafiają w najczulsze struny Waszej czytelniczej natury. „Ani słowa o rodzinie” to bez wątpienia tytuł zasługujący nie tylko na miano NIK – Najlepszej Interesującej Książki, lecz również na najwyższe czytelnicze noty. Czyt-NIKowe już zdobyła. Jestem przekonany, że wielu czytelników wrażliwych na piękno historii stworzonej przez autorkę doceni jej wyjątkowość tworzenia. Odkrywanie tajemnic rodziny Kai w pełni zaabsorbuje Waszą czytelniczą uwagę, sprawiając, że nie oderwiecie się od lektury, dopóki nie poznacie odpowiedzi na kluczowe pytania. A te tworzą się w naszej głowie z każdą przekładaną stroną. Zatem nie przekładajcie tej lektury na jutro. Już dziś sięgnijcie po ten tytuł. Zdecydowanie polecam.
Alicja Filipowska zaprasza nas do poznania historii dwudziestoletniej Kai. Bohaterka powieści „Ani słowa o rodzinie” marzy o założeniu rodziny. Dotychczas wychowywała się tylko z matką. Nie wiedziała czym jest pełna rodzina, dlatego też marzyła o niej już od najmłodszych lat. Niestety po śmierci matki Kaja musi samodzielnie zawalczyć o swoje życiowe marzenia. Postanawia przyjechać do Polski. Czy wyjazd z Hamburga był właściwą decyzją? Czy zamieszkanie z dziadkiem o ponurym nastawieniu do życia, pomoże Kai odnaleźć właściwą drogę do realizacji jej planów? Odpowiedzi na te pytania zawarte są na kartach powieści „Ani słowa o rodzinie”.
Kaja postanawia jednak zawalczyć o właściwe relacje z dziadkiem. Jak się okazuje, odkrywa ona tajemnice z przeszłości, które skrywane latami, dziś uderzają ze wzmożoną siłą. Czy sekrety te zniszczą marzenia Kai? Jak bardzo poznana prawda z przeszłości rodziny wpłynie na losy bohaterki książki „Ani słowa o rodzinie”. Przekonajcie się sami i już dziś sięgnijcie po najnowszą powieść Alicji Filipowskiej, na kartach której autorka zadaje pytania, „zmusza” do refleksji. A tym samym zapala w nas światełko, które pozwala wyraźniej i jaśniej spojrzeć na nasze życiowe decyzje. A kto wie, może zmienić je na lepsze?
„Ani słowa o rodzinie” to moje pierwsze spotkanie z twórczością Alicji Filipowskiej. I przyznam szczerze, że autorka zachwyciła mnie nie tylko podjętym tematem, lecz sposobem przelania go na papier. Stylem, który wlał do mej świadomości jeszcze większe i głębsze przekonanie o ogromnej wartości rodziny. O tym, aby dbać i pielęgnować relacje rodzinne. Aby podejmować decyzje dyktowane własnymi planami. I co ważne, aby być jak Kaja – nieugiętą/nieugiętym w drodze po marzenia. Tego życzę Wam i sobie. Jak i również kolejnych tak doskonałych książek autorstwa Alicji Filipowskiej.
Książka „Ani słowa o rodzinie” ukazała się nakładem Zysk i S-ka Wydawnictwo