Recenzje

Podążając za własnym JA. Za swoimi marzeniami

Bez wątpienia najnowsza powieść Sylwii Markiewicz jest książką życiową. W każdym calu. Przyznam szczerze, że styl autorki jest tak sugestywny, iż momentami łapałem się na myśli „a co, jeśli historie trzech kobiet są prawdziwe”. Zdecydowanie jest to zasługą umiejętność autorki, która w lekkim, subtelnym stylu, kreśli historię momentami trudną, bolesną. Lecz co najważniejsze wartą poznania, odkrycia, przeżycia zgodnie z własnymi systemem życiowych wartości.

Czerpanie z życia pełną piersią jest ogromną wartością. Życie zgodnie z własnym JA jest najczystszym i najpiękniejszym wyrazem dbałości o siebie, swoje potrzeby, swoje marzenia. Nie na modłę innych, którzy sami lepiej wiedzą, jak powinno wyglądać nasze życie. Bo życie pod dyktatem jest więzieniem we własnym życiu. Doskonale uświadamia nam to Sylwia Markiewicz. A to za sprawą jakże wyjątkowej powieści pt. „Niepokorne”. Ta książka ujmuje historią trzech kobiet, których dotychczasowe życie, nie było ich życiem, lecz osób trzecich. Spotkanie w jednym przedziale pociągnęło za sobą bieg następnych zdarzeń, które zmienią życie Anety, Mileny i Justyny. Jestem przekonany, że ta historia może być również motorem napędowym do zmian dla wielu z nas.

„Niepokorne” to moje pierwsze spotkanie z twórczością Sylwii Markiewicz. I pragnę dodać, że nie ostatnie bowiem sięganie po książki napisane w tak wyjątkowym stylu jest dla każdego czytelnika niezapomnianą czytelniczą ucztą pełną emocjonujących doznań. Dlatego chętnie sięgnę po wcześniejsze tytuły pisarki, a i zerkać będę w kierunku zapowiedzi, aby odkryć kolejną historię zapisaną przez Panią Sylwię. Ale wróćmy do Anety, Mileny i Justyny.

„Niepokorne” to powieść dotykająca jakże ważnych, życiowych tematów. Milena znajduje w sobie siłę, aby wyrwać się z „objęć toksycznego męża”. Justyna zamierza przestać już matkować rodzicom alkoholikom. Aneta uświadamia sobie, że ciężar obowiązków zawodowych i rodzinnych jest nazbyt dużym obciążeniem dla jej psychicznego komfortu. Aż pewnego dnia, a dokładnie 31 grudnia ich życiowe drogi znajdują się na jednym torze. Dosłownie bowiem spotkanie w jednym przedziale oraz wspólne opowiadanie swych historii jest dla kobiet siłą do walki o swe marzenia. Dla Anety, Mileny, Justyny oraz każdego, kto jest na tym samym etapie swej życiowej ścieżki.

Bez wątpienia najnowsza powieść Sylwii Markiewicz jest książką życiową. W każdym calu. Przyznam szczerze, że styl autorki jest tak sugestywny, iż momentami łapałem się na myśli „a co, jeśli historie trzech kobiet są prawdziwe”. Zdecydowanie jest to zasługą umiejętność autorki, która w lekkim, subtelnym stylu, kreśli historię momentami trudną, bolesną. Lecz co najważniejsze wartą poznania, odkrycia, przeżycia zgodnie z własnymi systemem życiowych wartości.

Jeśli zaś o wartości mowa, to „Niepokorne” jest książką, którą warto umieścić na półce NIK – Najlepszych Interesujących Książek z adnotacją powieść o życiu, o marzeniach, o poszukiwaniu siebie, swojego JA. Zatem jeśli jesteście na etapie poszukiwań książki, która poruszy najczulsze struny Waszych emocji, to powieść Sylwii Markiewicz jest właśnie dla Was.

Książka „Niepokorne” ukazała się nakładem Wydawnictwa PASCAL

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

jeszcze chwilka…