Wywiady

3 Szoty z Beatą Bartczak

…Były momenty, że musiałam przerywać pisanie, tak głęboko zanurzałam się w świat tych emocji. Różnych. Od radości, poprzez smutek, lęk aż do złości. No i cały czas dotykałam tych silnych uczuć: miłości, samotności, tęsknoty i cierpienia…

Czyt-NIK: „Taką Cię zapamiętam” to poruszająca saga rodzinna na kartach której ukazuje Pani historię Stefanii, Ireny i Grażyny. Powieść ta sięga do autobiograficznych wątków. Skąd pomysł, aby ukazać tę historię?

Beata Bartczak: Ta historia tak naprawdę była we mnie już od dawna. Sama nawet nie wiem, od kiedy. Chyba potrzebowałam czasu i przestrzeni, aby dojrzeć do tego, że mogę przedstawić ją innym. To trochę tak, jakbym dała możliwość opowiedzenia o swoich losach moim bohaterkom. Chciałam, aby przemówiły dzięki mnie, choć oczywiście, co podkreślam na każdym kroku, to nie jest opowieść o mojej rodzinie. Jest jedynie inspirowana pewnymi zdarzeniami i sytuacjami.  

Czyt-NIK: Historia Stefanii porusza do cna. Losy Ireny wzruszają. Życiowa ścieżka Grażyny budzi w nas wiele emocji. Proszę zdradzić jakie emocje towarzyszyły Pani podczas pisania powieści „Taką Cię zapamiętam”?

Beata Bartczak: Oj, przyznam szczerze, że to była bomba emocjonalna. Ja po prostu w trakcie pisania żyłam emocjami bohaterek. Mieszały się one na kartach powieści i we mnie jak w tyglu. Były momenty, że musiałam przerywać pisanie, tak głęboko zanurzałam się w świat tych emocji. Różnych. Od radości, poprzez smutek, lęk aż do złości. No i cały czas dotykałam tych silnych uczuć: miłości, samotności, tęsknoty i cierpienia.       

Czyt-NIK: Jest Pani pisarką. To wiadomo! Jest Pani psycholożką, terapeutką. Proszę zdradzić dlaczego czytanie książek ma ogromną moc terapeutyczną? Dlaczego warto czytać? Codzienne? Jak często?

Beata Bartczak: Czytanie można porównać do treningu mózgu. To trochę jak w sporcie. Ćwicząc mięśnie, uzyskujemy określone efekty. Gdy czytamy, w naszym mózgu dochodzi do zmian na poziomie neuronalnym, wskutek czego np. poprawiają się: pamięć i koncentracja. Obniża się stres, dzięki czemu następuje zminimalizowanie ciśnienia krwi i tętna. A zatem mamy szansę na zrelaksowanie się. Czytanie książek wpływa także na rozwój inteligencji emocjonalnej. Może pomagać w radzeniu sobie z depresją czy dystymią. To tylko niektóre z korzyści. Jest ich znacznie więcej, dlatego czytajmy jak najwięcej. A najlepiej codziennie.     

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

jeszcze chwilka…