Wywiady

3 Szoty z Marzeną Hryniszak

…Każda opowieść to dla mnie nowa droga pełna wyzwań, poszukiwań i mrocznych miejsc, a zatem każda ma swoją własną unikalną formułę, której nie powtarzam, tworząc kolejną powieść. Myślę, że pisanie jest dla mnie nie mniejszą przygodą, jak dla czytelnika czytanie, a im bardziej ta przygoda jest porywająca, tym większa szansa na to, że jej zwieńczeniem będzie Najlepsza Interesująca Książka :)…

Czyt-NIK: „Jak cień” to bez wątpienia kryminał, który zelektryzuje czytelnicze emocje morderczą zagadką. To również historia „zmuszająca” do refleksji, zadająca pytania, na które odpowiedzi nie są zawsze jednoznaczne. Nie tylko kryminał, lecz przesłanie jest mocą Pani najnowszej książki. Proszę podać kolejne powody przemawiające za tym, że „Jak cień” to NIK – Najlepsza Interesująca Książka?

Marzena Hryniszak: Rzeczywiście, „Jak cień” jest mocnym kryminałem, a zarazem historią podejmującą tematykę egzystencjalną i dotykającą psychologii traumy związanej między innymi ze śmiercią i jej oswajaniem jako sposobem na zrozumienie. Spotykamy tu między innymi bohaterkę, która mierzy się z zastygłą przez lata w swoistym tabu śmiercią brata oraz pozornym spokojem odchodzących z tego świata ludzi, których przygotowuje do ostatniej drogi jako tanatopraktorka. Prócz tego w powieści nie brakuje też śmierci najbardziej wstrząsającej, bo bolesnej i okrutnej zadawanej przez drugiego człowieka. Mamy tu zatem spokojne, pełne szacunku obcowanie ze śmiercią zderzone z bezwzględnością i pogardą dla ludzkiego życia. Oczywiście, jak na kryminał przystało, nie zabraknie również dochodzenia, podczas którego zespół śledczych z komisarz Wandą Feliks na czele warstwa po warstwie będzie docierać do straszliwej prawdy. Wachlarz różnorodnych bohaterów, skomplikowana zbrodnia i motywy oraz modus operandi sprawcy gwarantują mocne wrażenia, a specyficzny klimat fabuły wciąga w mrok opowieści. Ta historia nie pozostawi też czytelnika bez refleksji, dlatego myślę, że powieść „Jak cień” znajdujemy jako interesującą, a nawet Najbardziej Interesującą Książkę.        

Czyt-NIK: Umiejętność stworzenia dosadnej historii, która z całą mocą trafia do naszych emocji. Niebywała zdolność wykreowania bohaterów, z którymi zaprzyjaźniamy się od pierwszych stron. To bez wątpienia przepis na napisanie NIK – Najlepszej Interesującej Książki. Proszę zdradzić jaki tajemny przepis ma Pani na pisanie właśnie takich książek?

Marzena Hryniszak: Gdybym miała tajemny przepis, z pewnością bym go nie zdradziła, bo wtedy straciłby moc i przede wszystkim przestałby być tajemnym 😉 Jednak prawda jest taka, że uniwersalnego przepisu nie znam. Każda opowieść to dla mnie nowa droga pełna wyzwań, poszukiwań i mrocznych miejsc, a zatem każda ma swoją własną unikalną formułę, której nie powtarzam, tworząc kolejną powieść. Myślę, że pisanie jest dla mnie nie mniejszą przygodą, jak dla czytelnika czytanie, a im bardziej ta przygoda jest porywająca, tym większa szansa na to, że jej zwieńczeniem będzie Najlepsza Interesująca Książka 🙂

Czyt-NIK: „Jak cień” to kryminał, który w tym roku zamiesza na liście tych najlepszych. Proszę zdradzić, jakie pisarskie plany ma Pani na najbliższe miesiące? Spotkania autorskie, tworzenie kolejnej intrygującej historii…?

Marzena Hryniszak: Nadchodzącą wiosnę spędzę na pracach końcowych nad kolejną powieścią a w związku z tym, że w głowie rodzi mi się nowy pomysł, na pewno rozpocznę przygotowania do pisania kolejnego tekstu. Chciałabym też znaleźć czas na książkową sesję zdjęciową i pracę nad własnym wizerunkiem jako autorki. To ważne aspekty w być albo nie być pisarza na rynku książki, a jednak często odkładane na potem, bo przecież najbardziej w tej pracy lubię zadanie główne, czyli pisanie, które pochłania mnóstwo czasu, ale i jest najbardziej satysfakcjonujące. Oczywiście mam również w planach spotkania z czytelnikami na Targach Książki i podczas spotkań autorskich. Krótko mówiąc, nie będę próżnować.  

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

jeszcze chwilka…