JAK CIEŃ – polecam, bez cienia wątpliwości!!!
„Jak cień” to bez wątpienia kryminał, który zelektryzuje Wasze emocje morderczą zagadką. Zagadką, którą rozwiązywać będziecie z zapartym tchem. To również historia „zmuszająca” do refleksji, zadająca pytania, na które odpowiedzi nie są zawsze jednoznaczne. A to oznaczać może tylko jedno – że Marzena Hryniszak, tworzy powieści wartościowe, które bez cienia wątpliwości polecam każdemu wymagającemu i wytrawnemu miłośnikowi kryminałów, thrillerów.
Jednym z największych czyt-NIKowych odkryć ubiegłego roku, było dla mnie poznanie twórczości Marzeny Hryniszak. Za sprawa książki „Poza nawiasem”, wiedziałem, że kolejny tytuł pisarski zawita do mej domowej biblioteczki. Bo posiadanie powieści o tak mocnym ładunku czytelniczych emocji, jest wyrazem czytelniczego gustu i smaku. Dlatego też, gdy tylko odkryłem zapowiedź kolejnej książki Pani Marzeny, wiedziałem, że jest to mój „must have”. A tytuł ten to „Jak cień”, który polecam, bez cienia wątpliwości. Wyrazem tego jest fakt, że książka ta trafia na zaszczytną półkę NIK – Najlepszych Interesujących Książek.
Zainteresowanie każdego czytelnika wzrasta z każdą przekładaną stroną. Wszystko inne przełożycie na potem. Teraz liczy się tylko poznanie historii stworzonej przez Marzenę Hryniszak. A temperatura czytelniczego zaintrygowania nabiera coraz większych wartości, gdy odkrywamy przerażającą zbrodnię, do której doszło w opuszczonej willi. Napięcie nie opuszcza nas, lecz nabiera na sile, gdy dowiadujemy się, że zamordowanym jest Radosław Kamarot, syn szanowanego chirurga. Lecz proszę mi wierzyć, to nie koniec emocji, bowiem prowadząca śledztwo komisarz Wanda Feliks podejrzewa, że mężczyzna nie jest jedyną ofiarą przestępstwa. Tym bardziej że do szpitala trafił mężczyzna z takimi samymi obrażeniami, jakie miał Radosław Kamarot. Zatem pewne jest to, że morderca nie zaprzestał swego procederu i w każdej chwili może ponownie uderzyć. Rozpoczyna się wyścig z czasem, który sprawia, że nasze emocje sięgają zenitu.
Nie ukrywam, że podczas czytania kryminału „Jak cień” w mej głowie pojawiały się pytania – kto następny? Czy mamy do czynienia z seryjniakiem? Pewne jest to, że historia, którą odkryjecie, uderzy w Was z ogromną siłą, niczym piorun rozświetlający nieboskłon. A moje czytelnicze ręce składają się do braw należnych Pani Marzenie za zapisanie na kartach swej najnowszej książki tak intrygującej kryminalnej zagadki. A gdy dodam, że w tej historii poznamy również tanatopraktorkę Adę, to jeszcze bardziej podsycę Waszą chęć do sięgnięcia po ten tytuł.
„Jak cień” to bez wątpienia kryminał, który zelektryzuje Wasze emocje morderczą zagadką. Zagadką, którą rozwiązywać będziecie z zapartym tchem. To również historia „zmuszająca” do refleksji, zadająca pytania, na które odpowiedzi nie są zawsze jednoznaczne. A to oznaczać może tylko jedno – że Marzena Hryniszak, tworzy powieści wartościowe, które bez cienia wątpliwości polecam każdemu wymagającemu i wytrawnemu miłośnikowi kryminałów, thrillerów.
To, co przykuwa moją uwagę w twórczości Marzeny Hryniszak, to umiejętność stworzenia dosadnej historii, która z całą mocą trafia do naszych emocji. To niebywała zdolność wykreowania bohaterów, z którymi zaprzyjaźniamy się od pierwszych stron. I przyjaźń ta nie ulatuje wraz z odłożeniem książki na półkę NIK, lecz trwa po wsze czasy. Co ważne autorka poprzez historie oraz psychologiczne rysy bohaterów zaprasza nas do dyskusji, do zastanowienia się nad tematami, które podejmuje w swej twórczości. A to jest wyrazem szacunku pisarki wobec czytelnika, któremu zapewnia nie tylko czytelniczą ucztę, lecz również intelektualną podróż, w której każdy z nas powinien wziąć udział. Zatem bierzcie, czytajcie i podziwiajcie niebywały kunszt słowa, kunszt wyrazu, kunszt pisarskiej kreatywności Marzeny Hryniszak.
Autorka poprzez historię zapisaną na kartach kryminału „Jak cień” zadaje pytania. Odpowiedzi znajdziecie w swoim własnym dekalogu wartości. Jeśli zaś o wartość chodzi, to najnowsza książka autorki zasługuje na najwyższe noty. Co też czynię. Pani Marzeno, z całego serca dziękuję za kolejną książkę, która ubogaciła mój dzień, a mą czyt-NIKową biblioteczkę wzbogaciła kolejnym kryminałem godnym tytułu NIK – Najlepszej Interesującej Książki.
Kryminał „Jak cień” ukazał się nakładem Wydawnictwa Zysk i S-ka