Wywiady

3 Szoty z Kamilą Jannasz

…decyzja o napisaniu książki była łatwa, myśl o pisaniu pojawiła się dawno temu. Niełatwe natomiast było zmierzenie się z emocjami związanymi z tak mocną historią – musiało upłynąć ładnych parę lat aby pierwsze słowa pojawiły się na kartce papieru…

Czyt-NIK: Porażająca i przerażająca jest świadomość o istnieniu zła zadawanego człowiekowi przez drugiego człowieka. Zła dokonywanego z rąk osoby, która powinna być dla ofiary przystanią bezpieczeństwa. A jest katem w skórze diabła. „Dom Bólu” to powieść mocno trafiająca do naszej świadomości, do wrażliwości czytelniczej. Dlaczego każdy z nas powinien poznać tę historię?

Kamila Jannasz: „Dom Bólu” to przede wszystkim historia, która spotyka każdego człowieka w mniejszym lub większym stopniu. Praktycznie każdy z Nas miał styczność z osobą wywodzącą się z takiego domu bądź sam niejako z takiego domu się wywodzi. Każdy z nas powinien zapoznać się z tą historią ponieważ opisuje ona prawdziwe życie, które pomimo wielu przeciwności każdy z nas musi pokonać.

Czyt-NIK: „Dom Bólu” to zdecydowanie powieść, która uczula nas na zło wobec drugiego człowieka. Zło, na które powinniśmy reagować. Dlatego tak ważne jest, aby sięgnąć po Pani książkę. Czy dla ofiar przemocy, lektura Pani książki może mieć wymiar terapeutyczny, oczyszczający, dający siłę i wiarę w lepsze jutro?

Kamila Jannasz: Jak najbardziej TAK. Problem przemocy jest stałym i odwiecznym problemem ludzkości, niestety często jest on bagatelizowany lub po prostu zamiatany pod dywan „zacisza domowego”. Uważam, że „Dom Bólu” będzie dla wielu osób punktem przełomowym, odpowiedzią na ciągle zadawane pytanie: „Dlaczego?”, „Czy jestem sama?”, „Czy mogę coś zrobić”. „Czy mam jakieś wyjście”. Oczywiście sama książka odpowiedzi nie udzieli, ale doda siły i wiary, że nie ma w życiu sytuacji bez wyjścia.

Czyt-NIK: „Dom Bólu” to Pani debiut literacki. Zapewne napisanie tak mocnej historii było dla Pani niełatwą decyzją. Proszę zdradzić, czy podjęła już Pani decyzję o napisaniu kolejnej książki?

Kamila Jannasz: Tak naprawdę decyzja o napisaniu książki była łatwa, myśl o pisaniu pojawiła się dawno temu. Niełatwe natomiast było zmierzenie się z emocjami związanymi z tak mocną historią – musiało upłynąć ładnych parę lat aby pierwsze słowa pojawiły się na kartce papieru.

Czy będzie następna książka – tak, przez wielkie „T”.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

jeszcze chwilka…