Recenzje

Siła walki o szczęście

Krystyna Mirek stworzyła wyjątkowy klimat, który udziela się na każdej stronie tej powieści. Powieści niosącej ze sobą wiele cennych, życiowych wartości. Dlatego też warto po nią sięgnąć i zostać z nią na dłużej. Myślę, że wiele myśli, które zrodzi w naszej głowie poznawanie historii rodu Zagórskich mogą być naszymi złotymi myślami.

Dzięki Krystynie Mirek powróciłem do jabłoniowego sadu rodziny Zagórskich. Czytając „Rodzinne sekrety” mogłem zobaczyć co ciekawego wydarzyło się w tej rodzinie, którą miałem przyjemność poznać podczas czytania pierwszej części „Szczęśliwy dom”. A muszę przyznać, że wiele się działo.

Jan, senior rodu, boryka się z problemami finansowymi, które zmuszają go do podjęcia trudnych decyzji. To sprawia, że uświadamia sobie, co jest dla niego najważniejsze. Stanie przed koniecznością dokonania wyboru, który związany będzie z wielkimi zmianami. Sytuacja ta staje się motorem do podjęcia zmian w życiu jego córek. Pragną zawalczyć o swoje szczęście.

Maryla uświadomi sobie, dlaczego nie miała szczęścia w związkach z mężczyznami. Natomiast Aniela podejmie decyzję, aby odnaleźć ojca swojego dziecka. Czy zdoła go odszukać? Jak ta decyzja wpłynie na życie kobiety?

To, co łączy obie siostry, to samotne macierzyństwo. Jednak każda z nich ma inne podejście do tej kwestii. Kolejnym elementem fabuły, który nie pozwala oderwać się od lektury jest powrót Alfreda, brata seniora rodu. Jak bardzo jego przyjazd namiesza w rodzinie Zagórskich?

Trzeba przyznać, że podczas poznawania tej historii, wiele pytań rodzi się w naszej głowie. A odpowiedzi na nie, jak to w życiu bywa nie są łatwe i jednoznaczne. Najważniejsze natomiast jest to, aby znaleźć w sobie pokłady siły w walce o swoje szczęście. I niech ta historia będzie również dla nas akumulatorem to podjęcia próby zawalczenia o własne szczęście.

Krystyna Mirek ponownie stworzyła wciągającą historię, która nie tylko porywa nasze emocje, lecz pozwala nam spojrzeć na własne życie. Patrząc na to, co los przygotował dla rodu Zagórskich, możemy zaczerpnąć wiele ważnych wskazówek dla samego siebie.

Autorka stworzyła wyjątkowy klimat, który udziela się na każdej stronie tej powieści. Powieści niosącej ze sobą wiele cennych, życiowych wartości. Dlatego też warto po nią sięgnąć i zostać z nią na dłużej. Uważam, że wiele myśli, które zrodzi w naszej głowie poznawanie historii rodu Zagórskich mogą być naszymi złotymi myślami. I to jest właśnie piękne, gdy książka nie tylko serwuje nam porywy serca, lecz daje lekcję życia, z której warto czerpać pełnymi garściami.

Za egzemplarz książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Filia.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

jeszcze chwilka…