Recenzje

Rzucić to wszystko… i wyruszyć do Podgórowa

Joanna Tekieli przygotowała dla swych czytelników poruszającą historię, a malownicze opisy otaczającej nas przyrody dodają jej jeszcze większego kolorytu. Już sama okładka przenosi nas marzeniami do malowniczych, górskich zakątków. A to, co za nią ukryte porusza ciekawie poprowadzoną fabułą.

Myślę, że każdy z nas choć raz miał ochotę rzucić to wszystko i uciec z dala od codziennych obowiązków, rutyny i problemów. Dla Ewy i Mariusza, małżeństwa z prawie dwudziestoletnim stażem takim azylem miało być schronisko w Podgórowie.

Małżeństwo zauważyło, że w ich życie wkradła się rutyna, że nie jest ono już takie samo, jak na początku. Codzienny natłok obowiązków sprawił, że oddalali się od siebie, a ich uczucie uchodziło na dalszy plan. Lekarstwem miał być dla nich wyjazd w góry do schroniska w Podgórowie. Nie miał być to jednak wyjazd na dwa tygodnie, czy miesiąc. Postanowili całkowicie zmienić swoje życie. Sprzedali mieszkanie w mieście, aby kupić stare schronisko w małej miejscowości. Sielski klimat miał być liftingiem dla ich małżeństwa. Również trójka ich dzieci z ekscytacją zapatrywała się na decyzję Ewy i Mariusza.

Czy jednak decyzja ta okazała się słuszna? Czy całkowita zmiana pozwoli im odnaleźć drogę do uczucia, które kiedyś było między nimi?

Ewa i Mariusz sądzili, że jedynym ich utrapieniem będzie remont i dostosowanie się do nowych warunków życia. Niestety życie przygotowało dla nich nowe, trudniejsze wyzwania. Aby sobie z nimi poradzić, potrzebna będzie im siła miłości, która dwadzieścia lat temu postawiła ich przed ślubnym kobiercem. Czy postawieni wobec kolejnej małżeńskiej próby, zdołają ją przejść?

Warto poznać tę historię. Nie tylko dlatego, że jest ona po prostu ciekawa. Może być ona pomocna dla wielu małżeństw, które w tej historii mogą odnaleźć siłę dla siebie. „Schronisko w Podgórowie” to powieść pełna nadziei, dająca wiarę w to, że warto walczyć o swoje plany i marzenia. To historia, która uświadamia nam jak ogromna siła drzemie w rodzinnej więzi, która potrafi przenosić góry.

Joanna Tekieli przygotowała dla swych czytelników poruszającą historię, a malownicze opisy otaczającej nas przyrody dodają jej jeszcze większego kolorytu. Już sama okładka przenosi nas marzeniami do malowniczych, górskich zakątków. A to, co za nią ukryte porusza ciekawie poprowadzoną fabułą.

Za egzemplarz książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Filia.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

jeszcze chwilka…