Recenzje

Motywem zbrodni jest ZAZDROŚĆ

Jo Nesbo pierwszy raz przygotował dla swych czytelników krótszą formę kryminałów. Trzy opowiadania, które możemy poznać na kartach „Zazdrości” dowodzą, że autor również i w tej formie potrafi zaintrygować, a my z zaciekawieniem będziemy odkrywać karty tych historii.

Jo Nesbo jest pisarzem, którego nie trzeba przedstawiać. Autor swą twórczością zawsze przedstawia się z jak najlepszej strony. Na stronach zbioru opowiadań pt. „Zazdrość” serwuje nam kryminalne historie, których motywem przewodnim jest zazdrość.

To właśnie ona często pcha nas do zachowań irracjonalnych, zachowań, których żałujemy i często nie da się ich odwrócić czy też wymazać. „Zazdrość” to pierwszy w dorobku autora zbiór trzech opowiadań. Każde z nich niesie mocny ładunek kryminału, gwarantując nam emocjonującą lekturę. Autor doskonale kreśli schematy ludzkich zachowań, które dyktowane są uczuciem zazdrości.

Poznajemy historię kierowcy taksówki, który pewnego dnia na tylnym siedzeniu samochodu znajduje kolczyki. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że owe kolczyki należą do jego żony. Sęk w tym, że nigdy nie jechała z nim w tym samochodzie, który jest własnością jego szefa. Czyżby mężczyzna znalazł dowód zdrady? Jak się zachowa? Do jakich kroków się posunie?

W kolejnym opowiadaniu poznajemy pasażerkę samolotu lecącego z Nowego Jorku do Londynu. Kobieta odkrywając zdradę męża z jej przyjaciółką, postanawia zakończyć związek. Jednak podczas lotu poznaje mężczyznę. Czy rozmowa z nowo poznanym mężczyzną wpłynie na zmianę jej decyzji? Jak bardzo zmieni ona nastawienie kobiety do zdrady swojego męża?

Jo Nesbo kreśli również historię zaginięcia niemieckiego wspinacza na wyspie Kalimnos. W tym celu wyrusza do Aten. Śledczy ma ogromne doświadczenie w badaniu spraw związanych z motywem zazdrości. Czy owe zdolności pozwolą mu doprowadzić tę sprawę do finału? Warto się o tym dowiedzieć i zapoznać z wątkami tej sprawy.

Jo Nesbo pierwszy raz przygotował dla swych czytelników krótszą formę kryminałów. Trzy opowiadania, które możemy poznać na kartach „Zazdrości” dowodzą, że autor również i w tej formie potrafi zaintrygować, a my z zaciekawieniem będziemy odkrywać karty tych historii. Jeśli lubicie kryminały z motywem zazdrości, to zachęcam do lektury najnowszej książki norweskiego pisarza. Stephen King przeczytał tę książkę jednym tchem, a Czyt-NIK dodaje, że „Zazdrość” zapiera dech w piersiach.

Za egzemplarz książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Dolnośląskiemu.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

jeszcze chwilka…