Recenzje

Kolejna sprawa major Kamieńskiej

„Zasada trzech sprzeciwów” to przede wszystkim intrygująca kryminalna zagadka. Będziemy mogli przekonać się również czy mamy nosa do jej rozwiązania. A towarzyszenie Nastii w kolejnej sprawie, której się podjęła to sama przyjemność i prawdziwa gratka dla miłośników kryminałów. A ten wyjątkowy rosyjski klimat to stan, którego nie da się opisać. To po prostu trzeba przeżyć.

Fani major Kamieńskiej mają powód do radości. Na polskim rynku wydawniczym pojawił się kolejny kryminał Aleksandry Marininy. Autorka uznawana jest za carycę rosyjskiego kryminału. I nie bez powodu okrzyknięta została tym tytułem. Nie warto mu się sprzeciwiać, lecz warto sięgnąć po tę książkę.

„Zasada trzech sprzeciwów” jest tego doskonałym dowodem. To już dwudzieste czwarte spotkanie z Nastią Kamieńską. Co ważne autorka nie kopiuje wcześniejszych schematów, nie „wykorzystuje” sławy tej bohaterki, lecz z każdą książką sprawia, że nadal chętnie uczestniczymy w rozwiązywaniu kryminalnych zagadek z jej udziałem.

W najnowszej części będziemy dążyć do poznania prawdy na temat morderstwa kinezjolożki, która zginęła w niejasnych okolicznościach. Major zrobi wszystko, aby wyjaśnić tę tajemniczą sprawę. Znając jej odwagę i mocny charakter, możemy być pewni, że nie odpuści, dopóki nie znajdzie odpowiedzi na pytanie „kto zabił?”.

Nastia Kamieńska ma jednak problemy zdrowotne, ponieważ po ostatnim wypadku, złamana noga nie pozwala jej w pełni funkcjonować. Aby podreperować swoje zdrowie postanawia zgłosić się do specjalistki medycyny alternatywnej. Jednak próbując umówić się z nią na spotkanie, dowiaduje się o zaginięciu kinezjolożki. Policjanci trafiają na pewien trop związany z siostrzeńcem lekarki. Krótko przed jej morderstwem wzbogacił się znaczną kwotą. Czy zatem to on mógł dokonać morderstwa?

Pewne jest to, że jest na pierwszej linii podejrzanych. Jednak nie zawsze to, co widoczne na pierwszy rzut oka może rzucić prawdziwe światło w poszukiwaniu mordercy. Nastia Kamieńska, która boryka się ze zdrowiem, rozważy wszystkie pojawiające się tropy. Dokąd ją one zawiodą? Czy nie zawiedzie ją jej intuicja? Znając major Kamieńską możecie być pewni, że zrobi wszystko, by doprowadzić tę sprawę do finału.

Znając również pióro Aleksandry Marininy bądźcie przygotowani na ekstremalne doznania. „Zasada trzech sprzeciwów” to przede wszystkim intrygująca kryminalna zagadka. Będziemy mogli przekonać się również czy mamy nosa do jej rozwiązania. A towarzyszenie Nastii w kolejnej sprawie, której się podjęła to sama przyjemność i prawdziwa gratka dla miłośników kryminałów. A ten wyjątkowy rosyjski klimat to stan, którego nie da się opisać. To po prostu trzeba przeżyć. Dlatego też „Zasada trzech sprzeciwów” to kryminał godny polecenia. To kryminał, który uzasadni tytułowanie Aleksandry Marininy mianem carycy rosyjskiego kryminału.

Za egzemplarz książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona Kryminału.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

jeszcze chwilka…