W Krainie Selfów 2.

Drugi dzień Targów z Drukarni przeniósł się do pobliskiego Bistro Narożnik. Punkt 12:00 Jan Favre autor książki „Lunatycy” w dobitny sposób wytłumaczył nam „Co można spieprzyć wydając książkę w self-publishingu”. Janek jest również założycielem bloga Stay Fly.
Zaraz po tym niezwykle ciekawym wystąpieniu nadszedł czas na kolejny punkt wydarzenia. Mianowicie miałem przyjemność przeprowadzić wywiad z gospodarzem NISZY i autorem książki „Powrót Sowy” oraz prequela „Indy”. Podczas godzinnej rozmowy zebrani mogli bliżej poznać twórczość oraz plany mojego rozmówcy. Dowiedzieliśmy się również, że pasja Maćka ma ogromne znaczenie dla polskiej kultury bowiem w czasie NISZY dotarła do nas informacja o przyznaniu stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego na temat drukarni typograficznych. Autor „Powrotu Sowy” podzielił się z nami tym jak kształtowała się w nim miłość do pisania oraz druku typograficznego. Mogliśmy się dowiedzieć, że debiutancka powieść jest wyjątkowa, ponieważ nie jest tylko książką samą w sobie, lecz można czerpać z niej trójnasób. Oczywiście każdy czytelnik może wchłonąć ją w tradycyjny sposób jak to jest przyjęte od wieków, czyli po prostu przeczytać. Miłośnicy komiksów również znajdą w tej książce coś dla siebie bowiem niektóre części fabuły są zilustrowane. A to wszystko oczywiście jest dziełem autora powieści. Trzecią grupą odbiorców mogą być osoby szczególnie wrażliwe na muzykę, gdyż powstał soundrack do tej powieści. Jak przyznaje sam Autor „Nie wiem jak Wam, ale mi przy czytaniu a teraz przy pisaniu, zawsze towarzyszy muzyka. Układa mi się wtedy w głowie kompletny film na podstawie książki”. Myślę, że rzadko, jeśli w ogóle można spotkać tak wyjątkowe wydawnictwo. Zatem warto doznać tej niezwykłej przyjemności 3D. Jeśli chcecie poznać co inspirowało i poszerzało wyobraźnię autora podczas zagłębiania się w historię Adama Sowińskiego, koniecznie zerknijcie tutaj https://fki2016.wixsite.com/powrotsowy#comp-j1fawroh. Zachęcam również do muzycznej podróży w kierunki Gór Sowich https://www.youtube.com/playlist?list=PL-l-St0plzZi-bA9X4d2_6j_3hf0Vyrup.
Następnie Ewa Roszak opowiedziała nam „Jak utrzymać motywację do pisania własnej książki”.
Z kolei Marzena Boniecka zaprosiła nas na warsztaty redaktorsko-pisarskie, dzięki którym mogliśmy poznać swojego bohatera i kilka strategii jak stworzyć dobrą powieść. Spotkanie w Narożniku było również okazją, by we wspólnym gronie porozmawiać o dobrej literaturze.
Wieczorem wróciliśmy do Drukarni, gdzie Kinga Rak z Twardej Oprawy prowadziła dyskusję o najczęstszych problemach self-publisherów. Tego dnia miałem również okazję poznać kilku ciekawych ludzi. Wracam pamięcią do wspólnej rozmowy z Janem Favre oraz Krystyną Bezubik, która prowadzi ciekawy blog ekspercki „Pisze, bo chcę”. Tego dnia również miałem przyjemność poznać osobiście i porozmawiać z Małgorzatą Rosicką, której książkę „1000 Kropel” miałem już przyjemność zrecenzować. Miło również wspominam rozmowy z Michałem Smętkiem z Wydawnictwa Manufaktura Słów.
Ostatniego dnia jak to zwykle bywa, przyszedł czas na pożegnania, które przychodzą z trudnością, zwłaszcza, gdy kończy się coś wyjątkowego. Niezmiernie cieszę się ze spotkania z Panią Zytą Misztal v. Blechinger, autorką książki „Toksyna”. Oczywiście wspólne pamiątkowe zdjęcie musiało być.

 

Nie ukrywam, że te trzy dni były dla mnie wyjątkowe. Miałem przyjemność poznać wielu ciekawych ludzi, dla których twórczość jest pasją. A dzięki NISZY mogliśmy podzielić się swoimi marzeniami oraz pomysłami jak te marzenia i pasje realizować. Jeśli również chcielibyście w przyszłości doznać takich przyjemność, nic straconego bowiem tej jesieni odbędzie się kolejna NISZA o czym Czy-NIK z nieukrywaną przyjemnością będzie Was na bieżąco informował. Z najnowszych informacji mogę jedynie zdradzić, że październikowa NISZA wzbogacona będzie o komiksy i rysowników. Zatem będzie się działo.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz