Wywiady

3 Szoty z Krzysztofem Drozdowskim

…Przygotowując się do tej książki sięgnąłem po archiwalia, które do tej pory nie były jeszcze wykorzystane w literaturze ani polskiej ani zagranicznej. Stąd znalazłem wiele nowych ciekawych informacji. I to jeden z kolejnych powodów dla których warto sięgnąć po tę książkę…

Czyt-NIK: „Medyczne zbrodnie nazistów” to książka po którą powinien sięgnąć każdy z nas. Niezależnie od tego, czy jest z historią na bakier, czy też jest ona jego konikiem. Ta książka otwiera oczy, uświadamia, powinna być lekturą obowiązkową dla każdego dorosłego Polaka. Dlaczego jeszcze warto sięgnąć po Pana książkę, która jest jedną z najmocniejszych, które przeczytałem w swoim życiu?

Krzysztof Drozdowski: W Polsce cały czas mamy otwartą ranę po niemieckiej okupacji. Jest to na pewno spowodowane m.in. tym, że do dziś Niemcy nie odpowiedzieli w pełni za ogrom popełnionych zbrodni. Choć ja się zastanawiam czy kiedykolwiek da się taką ranę zabliźnić? Przygotowując się do tej książki sięgnąłem po archiwalia, które do tej pory nie były jeszcze wykorzystane w literaturze ani polskiej ani zagranicznej. Stąd znalazłem wiele nowych ciekawych informacji. I to jeden z kolejnych powodów dla których warto sięgnąć po tę książkę.

Czyt-NIK: Z dziennikarską skrupulatnością, chirurgiczną dokładnością ukazuje Pan prawdę o historii tak bolesnej, że my – ludzie, musimy uczynić wszystko, aby nie zatoczyła koła. Aby nie powtórzyła się już nigdy! Czy tak będzie? Czy jest to realne?

Krzysztof Drozdowski: Jak to mówię historia uczy nas tego, że niczego nie uczymy się z historii. Ale to chyba jak z małym dzieckiem. Możemy ciągle zakazywać wkładania palców do gniazdka, ale dopóki dziecko samo się nie przekona czym to grozi to nadal będzie próbowało. I my niestety też wciąż próbujemy tego, co nasi przodkowie już przepracowali. Wystarczyłoby sięgnąć do ich opowieści, a najlepiej to zrobić sięgając do książek. Dlatego też w Medycznych zbrodniach nazistów oddałem głos bezpośrednim świadkom i uczestnikom tych eksperymentów.

Czyt-NIK: Podczas czytania książki „Medyczne zbrodnie nazistów” zadajemy sobie pytania. Poszukiwanie odpowiedzi nie jest łatwe, bo jak zrozumieć fakt, że „Człowiek człowiekowi zgotował ten los”? A ja zastanawiam się, dlaczego ta historia się wydarzyła? Czy pośród pseudo-lekarzy, fanatyków chorej ideologii nie znalazł się choć jeden człowiek, który dałby kres tym praktykom znaczenie wcześniej?

Krzysztof Drozdowski: Jak widać nikt taki się nie znalazł. Oczywiście nie wszyscy niemieccy lekarze uczestniczyli w takich eksperymentach, czy tez korzystali z ich wyników. Jednakże nie znam przypadku w którym ktoś by stanowczo zaprotestował. Czy zrozumiemy dlaczego tak się stało, dlaczego Niemcy dopuścili się takich zbrodni? Myślę, że najbanalniejszą ale za to też najprawdziwszą odpowiedź daję w książce. Bo mogli – tyle i aż tyle.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

jeszcze chwilka…