SPENCER JOHNSON – KTO ZABRAŁ MÓJ SER?

„Kto Zabrał Mój Ser”, nie jest typowym poradnikiem ze wskazówkami jak żyć? Jest to prosta przypowieść, coś w rodzaju bajki dla dzieci z morałem. Tylko w tym przypadku adresatem nie są dzieci, ale dorośli właśnie. Głównymi bohaterami są cztery postacie, będące jednocześnie wcieleniem kilku zachowań ludzi wobec otaczającej nas rzeczywistości, tego w jaki sposób reagujemy na sytuacje napotykane każdego dnia czy to w pracy, czy w życiu prywatnym. Autor książki doskonale opisuje mechanizmy zachowań kilku typów osobowości, a każdemu z nas daje do myślenia, dlaczego tak a nie inaczej postępujemy i pozwala znaleźć wskazówki czy aby ta droga jest właściwa, a jeśli nie to w którym kierunku musimy podążyć by zdobyć wymarzony cel swoich życiowych aspiracji. Przytoczeni bohaterzy to odzwierciedlenia ludzkich zachowań. Czytając książkę zadajemy sobie pytanie, jak my reagujemy na zmiany, czy „niekiedy zachowujemy się jak NOS, który szybko wyczuwa zmiany, albo jak PĘDZIWIATR, który działa bez zastanowienia, albo jak ZASTAŁEK, który usiłuje ignorować zmiany, bo spodziewa się po nich wszystkiego najgorszego, albo jak BOJEK, który stara się przystosować do zmian, bo wierzy, że prowadzą ku lepszemu”. Warto sięgnąć po tę książkę, ponieważ nie tylko czyta się ją łatwo, szybko i przyjemnie, ale jest ona bogactwem wiedzy, która otwiera w naszych umysłach szufladki, dające do myślenia nad tym jak postępujemy, czy nasze działania są właściwe, a jeśli nie to co warto zrobić by zeszły na odpowiedni tor w labiryncie zwanym życiem.

Dodaj komentarz