Za zamkniętymi drzwiami, czyli tajemnica czterech ścian.

„Ta kobieta” to debiutancka powieść Elżbiety Stępień. Autorka porusza bardzo ważny aspekt, który często skrywany jest za drzwiami wielu rodzin. Problem alkoholowy oraz jego negatywne skutki są często maskowane. Dlatego też, gdy na światło dziennie wychodzą tajemnice na pozór kochającej się rodziny, wielu z nas przeciera oczy ze zdziwienia. Tak samo podczas tej lektury, przecierać będziemy oczy, gdyż pisarka uświadamia nam wiele ważnych kwestii wobec których nie możemy przejść obojętnie. Historia, którą poznajemy na kartach tej powieści porusza do głębi. Amelia – główna bohaterka na pierwszy rzut oka wiedzie szczęśliwe i poukładane życie. Na co dzień jest szanowaną nauczycielką, kochającą żoną oraz idealną matką trójki dzieci. Wszystko wygląda niczym krystalicznie czysta woda, lecz gdy pewnej nocy podczas ucieczki przed pijanym mężem zostaje potrącona przez samochód, cały ten obraz pęka niczym mydlana bańka. Szczęście w nieszczęściu, że kłamstwo nie trwa długo i ujawniona prawda o życiu Amelii, jest krokiem w stronę nadziei. Jest szansą na uwolnienie się spod władzy męża tyrana i rozpoczęcia nowego życia.

Elżbieta Stępień dzięki tej powieści ukazuje nam złożoność problemu alkoholowego w wielu rodzinach. Poznajemy mechanizmy tej choroby. Z jednej strony alkoholizmem dotknięty jest sam uzależniony, lecz co ważne cierpią również jego najbliżsi. Amelia jest ofiarą męża alkoholika. Bohaterka ta jest również ucieleśnieniem wielu kobiet, żon, matek, które często ukrywają przed światem fakt, iż są ofiarami. Nieraz bite i poniżane skrywają to pod maską szczęśliwej rodziny. Autorka zaprasza nas również do wewnętrznej dyskusji, zmusza do zastanowienia się dlaczego tak jest i czy musi tak być? Dlaczego ofiary milczą? Czy strach przed wytykaniem, obawa przed utratą dobrego wizerunku jest ważniejsza od poczucia bezpieczeństwa czy „zdrowia psychicznego”?! Często kobiety, ofiary uzależnione są finansowo od mężów oprawców. Natomiast Amelia, pracując jako nauczycielka była niezależna finansowo. Czyżby statut nauczycielki powodował strach przed ujawnieniem prawdy skrywanej za zamkniętymi drzwiami. Kobieta wolała, by tajemnica czterech ścian nie wyszła na światło dzienne, bojąc się o to w jakim świetle ujawni jej wizerunek. Czy lepiej każdego dnia zakładać maski, by kamuflować doświadczane zło? Czy może jednak wyzwolić się spod rąk kata? Warto sięgnąć po tę książkę, by uświadomić sobie, iż problemy głównej bohaterki są niestety problemami wielu kobiet.

Dzięki tej książce warto również włączyć w sobie uważność na to, co wokół nas. Wreszcie ta książka jest także dla kobiet, takich jak Amelia, by dzięki tej lekturze wydobyły z siebie pokłady siły i odwagi, by móc stanąć twarzą w twarz z tym problemem i podjąć walkę. Słowa uznania należą się Pani Elżbiecie Stępień za powieść, która nie tylko jest wstrząsającą  i emocjonalną historią. Słowa podziękowania należą się przede wszystkim za to, iż powieść ta dla wielu kobiet dotkniętych tym problemem może być akumulatorem do podjęcia walki o lepsze życie i wykonania kroku w stronę nadziei.

Dodaj komentarz