Recenzje

To miał być cudowny piątek

Sięgając po książki Michała Larka zawsze mam pewność, że czekają mnie mocne wrażenia, które wstrząsną mną do głębi. „Chirurg” to kolejny dowód na to, że autor trafia w najczulsze zakamarki mojej psychiki. W najnowszej książce ukazuje kulisy prawdziwych wydarzeń. To, co poznajemy elektryzuje obrazem zbrodni, dokonanej na dwunastoletniej Martynce Hemerskiej. Dziewczynka w prezencie urodzinowym otrzymuje wymarzonego króliczka. Chcąc narwać dla niego trawy, wybiera się również na grób dziadka, by sprawdzić, czy nie trzeba wymienić kwiatów. W drodze powrotnej planowała wstąpić do babci, by wziąć od niej słoik dżemu. Jak się okazało, ze spaceru nigdy już nie wróciła. To miał być cudowny piątek, który niestety okazał się najczarniejszym dniem w rodzinie Hemerskich. Martynka natrafiła na swej drodze psychopatę, który zaspokajał swoje chore erotyczne fantazje czerpaniem przyjemności widokiem zwłok młodych kobiet. Dla niego „żywe kobiety mają w sobie jakiś feler”. Nekrofilia dawała mu pełnię satysfakcji seksualnej. Pech chciał, że dwunastolatka w dniu swoich urodzin trafiła na mężczyznę, który zbezcześcił jej ciało.

Nawet dla porucznik Dagmary Madej zwanej Zbójem, która wiele widziała w swej pracy, widok ten pozostawił trwały ślad w psychice. „Dziewczynka była straszliwie okaleczona. Ktoś wyciął jej piersi i genitalia”. Poziom brutalności przeraża. Zwłaszcza, że zbrodnia nie jest wyrazem fikcji literackiej, lecz opisem prawdziwych wydarzeń. Dla Dagmary Madej i jej milicyjnych partnerów Freddy’ego i Harry’ego, którego poznaliśmy we wcześniejszych książkach Michała Larka („Furia”, „Na tropie”, „Fatum”), sprawa schwytania psychopaty jest priorytetem. Rozpoczyna się walka z czasem. Nie wiadomo kiedy znów psychopatyczne żądze mordercy dadzą o sobie znać. Historia, którą poznajemy ukazuje nam najbardziej perwersyjne zakamarki umysłu mordercy. Co nim kierowało? Dlaczego takie okrucieństwa, były dla niego źródłem satysfakcji? Michał Larek doskonale wprowadził nas w realia tamtych wydarzeń. Umiejętnie zarysował proces milicyjnej pracy zmierzającej do doprowadzenia mordercy przed wymiar sprawiedliwości. To, co charakterystyczne w twórczości Michała Larka, to umiejętne przyciąganie uwagi odbiorcy. Znakiem rozpoznawczym jest również przytaczanie popkultury, która w opisywanych czasach święciła triumfy. Możemy przypomnieć sobie twórczość muzyczno-filmową tamtych lat. Jednak punktem nadrzędnym tej książki jest zbrodnia dokonana na młodej dziewczynie. Za egzemplarz książki dziękuję Wydawnictwu Oficynka http://oficynka.pl/

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

jeszcze chwilka…