Recenzje

Tajemnicza śmierć Niny

To, co zasługuje na uwagę, to styl autora, który sprawił, że historia porywa, prowadząc nas nurtem intrygującej fabuły. Gęsta atmosfera oraz sposób prowadzenia wątków są mocnym punktem thrillera, który bez wahania kładę na półce Najlepszych Interesujących Książek.

Jeśli od thrillera oczekujecie mocnych wrażeń to „Echo serca” Piotra Liany zaspokoi Wasze oczekiwania. Autor potrafi trzymać w kleszczach. A co najważniejsze nie puszcza ich, aż do samego końca rozwiązania historii. Umiejętnie skrojona fabuła doprowadza nasze emocje do temperatury wrzenia. A każdy wątek podsyca naszą ekscytacje podczas czytania.

Piotr Liana zaprasza nas do Tarnowa. To tutaj na przedmieściach umiera córka Krzysztofa Roty. Życie nie oszczędzało mężczyzny. Nie tylko śmierć córki, była dla niego ciosem. Kilka lat wcześniej stracił żonę w wypadku. Posądzany został również o błąd w sztuce, w wyniku którego zmarła jego pacjentka. Po śmierci Niny, kardiolog za wszelką cenę stara się wyjaśnić niejasne okoliczności śmierci nastolatki. Prokuratura nie wszczyna dochodzenia, a miejscowa policja oraz szpital utrudniają mężczyźnie dochodzenie do prawdy. A jeśli dodam, że w mieście dochodzi do kolejnych podobnych zbrodni, to tylko doleję oliwy do ognia, w poznawaniu historii, która do czerwoności rozgrzeje nasze czytelnicze serca.

Zapewniam Was, że nie podniesiecie wzroku znad książki, dopóty, dopóki nie poznacie prawdy o tajemniczej śmierci Niny. Zabójstwo, czy samobójstwo – tę zagadkę próbuje rozwikłać Krzysztofa Rota. Jaką drogę będzie musiał przejść? Czy prawda o śmierci córki, będzie dla niego kolejnym ciosem? Jaki związek śmierć Niny, ma z tajemniczymi zaginięciami uczniów z prywatnej szkoły Lumen? Czy „kładka Zakochanych” oraz „Most Samobójców” są wspólnym mianownikiem ostatnich wydarzeń w mieście? Warto poznać odpowiedzi na te pytania i dać porwać się historii zapisanej na przeszło pięciuset stronach tego pasjonującego thrillera.

Zachęcam Was, abyście razem z komisarz Iwoną Sudą oraz Krzysztofem Rotą weszli do śledztwa, do którego zaprasza nas Piotr Liana. To, co zasługuje na uwagę, to styl autora, który sprawił, że historia porywa, prowadząc nas nurtem intrygującej fabuły. Gęsta atmosfera oraz sposób prowadzenia wątków są mocnym punktem thrillera, który bez wahania kładę na półce Najlepszych Interesujących Książek.

Ciekaw jestem, co nowego przygotował dla nas autor w książce „Test tolerancji”, której Czyt-NIK ma przyjemność patronować. Za egzemplarz książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Oficynka.

guest
2 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
trackback

[…] Tutaj pełna recenzja […]

jeszcze chwilka…