Poznaj(cie) świat(ła) Sophie
Zdecydowanie warto sięgnąć po najnowszą książkę Błażeja Kusza. Nie tylko dlatego, że Czyt-NIK poleca!!! Czyt-NIK patronuje!!!, lecz przede wszystkim dlatego, że autor przelał na jej karty ogromny potencjał mocy, która niczym światło latarki pomoże nam znaleźć właściwą drogę w poszukiwaniu własnego JA. Książka adresowana jest dla dzieci 12-14 lat. Jednak nic nie stoi na przeszkodzie, aby sięgnął po nią każdy z nas. Wszak każdy z nas ma w sobie coś z dziecka.
„Wszystkie barwy światła” to moje pierwsze spotkanie z twórczością Błażeja Kusza. Autor już od pierwszych stron (o)czarował moje emocje, sprawiając, że lektura tej niezwykłej baśni, była podróżą, do której wracać będę zawsze, gdy zerkać będę ku mej półce NIK – Najlepszych Interesujących Książek. Sprawą oczywistą jest to, że właśnie ta książka znajdzie swe miejsce na tym właśnie regale. Doskonale wiem, że każdy miłośnik baśni sięgnie po ten tytuł i co więcej odda jej hołd, umieszczając ją na honorowej półce NIK. Błażej Kusz nie tylko stworzył wciągającą historię, lecz również, a może przede wszystkim wciągając nas w wir czytania, uświadamia nam, abyśmy znaleźli czas dla naszych dzieci i poznali ich świat. Świat, jakże inny od naszego. Świat, któremu warto przyjrzeć się z bliska. Dla ich dobra. Dla naszego dobra. Dla dobra nas wszystkich.
„Wszystkie barwy światła” to zaproszenie do poznania świat(ła) Sophie, młodej dziewczyny, która pewnego dnia odkrywa magiczne miejsce, które nie tylko oślepia swą światłością, lecz zalewa jej (oraz nasze) serce euforią. Euforią, która nabiera na sile. A zdecydowanie siłą tej historii jest jej przesłanie. Jest uświadamianie czytelnika, aby żył w zgodzie z sobą, z naturą. Aby wsłuchał się w jej odgłosy, w jej szum, który niesie ukojenie, by poczuł jej siłę, która dodaje mocy. Bagatelizowanie darów natury jest krzywdą, którą wyrządzamy sami sobie. A lektura tej książki jest zdecydowanie darem Błażeja Kusza, z którego warto czerpać pełnymi garściami. Zatem weźcie do rąk „Wszystkie barwy światła” i czerpcie z mądrości zawartej na kartach tej niezwykłej baśni.
„Wszystkie barwy światła” to historia, która otwiera oczy na jakże ważne życiowe sprawy. Poszukiwanie siebie, tego, co straciliśmy, jest procesem długotrwałym, który dla wielu z nas może być bolesnym doświadczeniem. Zapewniam Was, że lektura najnowszej książki Błażeja Kusza jest niczym balsam, łagodzący, dający ukojenie w tej właśnie drodze. Autor uświadamia nam, to, czego pragniemy i pomaga nam to osiągnąć. Pisanie, że książka ta ma moc uzdrawiania, ma potencjał terapeutyczny nie jest mijaniem się z prawdą. Jest słuszną opinią, dlatego też drodzy Czytelnicy, jeśli poszukujecie utraconej radości życia, to już dziś sięgnijcie po „Wszystkie barwy światła”.
Zdecydowanie warto sięgnąć po najnowszą książkę Błażeja Kusza. Nie tylko dlatego, że Czyt-NIK poleca!!! Czyt-NIK patronuje!!!, lecz przede wszystkim dlatego, że autor przelał na jej karty ogromny potencjał mocy, która niczym światło latarki pomoże nam znaleźć właściwą drogę w poszukiwaniu własnego JA. Książka adresowana jest dla dzieci 12-14 lat. Jednak nic nie stoi na przeszkodzie, aby sięgnął po nią każdy z nas. Wszak każdy z nas ma w sobie coś z dziecka.
Książka „Wszystkie barwy światła” ukazała się nakładem Wydawnictwa Alegoria