Poznajcie komisarz Tamarę Swobodę
Małgorzata Podstawna zaimponowała mi nie tylko stworzeniem mocnej, wyrazistej bohaterki. Autorka pokazała wyjątkowość w tworzeniu kryminalnej zagadki, której pozazdrościć mogą czołowi twórcy kryminałów w Polsce ale także na świecie. To, co zasługuje na uznanie, to umiejętne dawkowanie napięcia, budowanie aury tajemniczości miasta, które jest mi bliskie, a dzięki tej książce stało się miastem, skrywającym jeszcze więcej tajemnic.
Co jakiś czas w polskim kryminale pojawia się nowe nazwisko. Czy to bohatera, którego poznajemy podczas czytania, czy to autora, który tchnął w niego życie, sprawiając, że nasze czytelnicze życie nabiera barw. Takim właśnie nazwiskiem jest Swoboda – Tamara Swoboda, komisarz, którą poznajemy na kartach kryminału „W martwym punkcie”. Takim nazwiskiem jest Podstawna – Małgorzata Podstawna, która pięć lat po swym debiucie w literackim świecie, powraca do nas z mocnym przytupem. Z mocnym kryminałem, który zasysa naszą czytelniczą uwagę już od pierwszych stron. I trzyma w ciągłym napięciu jeszcze długo po zakończeniu lektury. To, czego doświadczamy podczas lektury tegoż kryminału, to wyjątkowy stan, w który nie każdy potrafi wprowadzić czytelnika. Pani Małgorzacie się to udało. A Czyt-NIK nie będzie udawał swej ekscytacji i już teraz umieszcza tę książkę na półce NIK – Najlepszych Interesujących Książek.
„W martwym punkcie” to kryminał, który sprawi, że wstrzymacie oddech. To historia, która nie pozwoli Wam na chwilę wytchnienia. Każda chwila z tą książką, to wyjątkowy czas, który pozwoli Wam sprawdzić Wasze detektywistyczne umiejętności. Od momentu gdy sięgniecie po ten kryminał, Katowice, będą miastem, które będzie śnić Wam się każdej nocy. To miasto nie zejdzie z Waszych ust. Nie wyparuje z Waszej pamięci. Wraz z komisarz Tamarą Swobodą będziemy odkrywać prawdę dotyczącą morderstw trzech mężczyzn. Każdy z nich zginął w identyczny sposób. Wspólnym mianownikiem tych morderstw jest strzał prosto w serce. Wstrzelcie się ten kryminał i weźcie udział w rozwiązywaniu kryminalnej zagadki, którą misternie zaplanowała Małgorzata Podstawna.
Małgorzata Podstawna zaimponowała mi nie tylko stworzeniem mocnej, wyrazistej bohaterki. Autorka pokazała wyjątkowość w tworzeniu kryminalnej zagadki, której pozazdrościć mogą czołowi twórcy kryminałów w Polsce ale także na świecie. To, co zasługuje na uznanie, to umiejętne dawkowanie napięcia, budowanie aury tajemniczości miasta, które jest mi bliskie, a dzięki tej książce stało się miastem, skrywającym jeszcze więcej tajemnic. Tych nie zabraknie na kartach pierwszej części z udziałem komisarz Tamary Swobody. „W martwym punkcie” to mocny zawodnik jeśli chodzi o moją topkę najlepszych książek tego roku. To pierwsza część cyklu, któremu wróże wiele sukcesów. A autorce kibicuje, aby nadal z tak doskonałym wyczuciem serwowała nam kryminalne zagadki do rozszyfrowania.
Książka „W martwym punkcie” ukazała się nakładem Wydawnictwa Prozami