Recenzje

Powieść przyszłości

„Deus Ex Machina. Człowiek, który zniknął” to książka, która już nigdy nie zniknie z Waszej pamięci. Jak już raz sięgnięcie do tego świata, to możecie być pewni, że będziecie pragnęli łaknąć podobnych historii. Kornel Mikołajczyk stworzył doskonały świat, wykreował nietuzinkowych bohaterów, dzięki czemu do naszych rąk trafia powieść, którą śmiało można określi mianem Najlepszej Interesującej Książki.

Nakładem Wydawnictwa GMORK pojawiła się powieść przyszłości. „Deus Ex Machina. Człowiek, który zniknął” autorstwa Kornela Mikołajczyka to doskonała gratka dla miłośników fantastyki spod znaku cyberpunku. Zapewniam, że również fani kryminału znajdą w tej książce wiele fascynujących wrażeń. Autor serwuje nam nową jakość w polskiej literaturze, w której takich powieści nie jest zbyt wiele. A mam nadzieję, że to dopiero początek. Początek rozwoju tego gatunku, który wymaga od autora ogromnego pokładu kreatywności oraz fantazji w konstruowaniu fabuły.

Nie da się ukryć, że Kornel Mikołajczyk pisząc tę książkę dokonał wielkiej rzeczy. Otwiera polskiego czytelnika na nową jakość, na doznawanie jakże innych emocji, które budują w naszym umyśle nieistniejące światy. Ale czy na pewno nie istniejące? Kto wie, być może w niedalekiej przyszłości czekają nas czasy, w których rozgrywa się akcja tej powieści? Czytając ją odnosiłem nieodparte wrażenie, że już niebawem dokona się, to, czego doświadczałem podczas lektury tej książki.

Autor zaprasza nas do XXII wieku, w którym to cyberprzestrzeń, teleportacje, roboty oraz cyborgi to chleb powszedni. Dziś są one w zasięgu naszej wyobraźni, lecz kto wie, możliwe, że dla nowego pokolenia, nie będą one tylko hasłami, lecz towarzyszyć będą każdego dnia.  To właśnie w tym czasie prym wiedzie dalekowschodni kapitał rządzący każdym zakątkiem Gigalopolis. Na kartach tej powieści wkraczamy do Gigalopolis, europejskiej metropolii, skupiającej wielkie miasta obecnej cywilizacji. To tutaj Lizbona, Poznań, Osmo i Palermo tworzą jedno megamiasto, gdzie trzy miliardy dusz żyje w cieniu japońskiej Korporacji.

Poznajemy również głównego bohatera, błyskotliwego detektywa Valtera Fingo, specjalistę od spraw niemożliwych. Wydawać może się dziwakiem, lecz jego poziom dedukcji niczym u Sherlocka Holmesa sprawia, że niemożliwe staje się możliwe. Wraz z niezwykle urodziwą hologramową asystentką Luką, utkaną ze świata piękności oraz półmechanicznym kotołakiem o umyśle człowieka, podejmują się nader skomplikowanej sprawy. Bądźcie pewni, że nie jest to prosta, zerojedynkowa sprawa. A jasną sprawą jest to, że Kornel Mikołajczyk porywa nas w wir historii, która zapewni nam arcydoskonałe wrażenia osadzające nas w przestrzeni – cyber przestrzeni niezapomnianych emocji.

„Deus Ex Machina. Człowiek, który zniknął” to książka, która już nigdy nie zniknie z Waszej pamięci. Jak już raz sięgnięcie do tego świata, to możecie być pewni, że będziecie pragnęli łaknąć podobnych historii, które stworzył Kornel Mikołajczyk. A jeśli nie będziecie w pełni orientować się w stworzonym przez Autora świecie, to na końcu książki znajdziecie definicję pojęć. Dzięki temu między innymi databroker, informuł, naturalicja, czy też bariera soniczna, nie będą stanowić żadnej bariery w odkrywaniu życia na Gigalopolis.

Trzeba przyznać, że Kornel Mikołajczyk stworzył doskonały świat, wykreował nietuzinkowych bohaterów, dzięki czemu do naszych rąk trafia powieść, którą śmiało można określi mianem Najlepszej Interesującej Książki. Czyt-NIK poleca! Czyt-NIK patronuje!

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

jeszcze chwilka…