Recenzje

Oddychaj, oddychaj!!!

Czytając tę książkę, zastanawiałem się, czy jest coś w stanie przestraszyć mistrza grozy Grahama Mastertona? Przecież autor potrafi nim żonglować, dawkować go niczym mistrz kulinarnego rzemiosła, który karmi nas strachem w najlepszym wydaniu. I nie wydaje mi się, aby w światowym formacie Masterton zszedł z należnego mu podium.

Graham Masterton – tego Pana przedstawiać nie trzeba. Horror, literatura grozy dzięki jego twórczości zyskują na znaczeniu. A każdy miłośników tych gatunków doskonale wie, że Graham Masterton zawsze zapewnia ekstremalne doznania, które przyprawiają o szybsze bicie serca, o ciarki na całym ciele, o poczucie strachu i lęku o losy bohaterów jego książek. I to jest rzeczą pożądaną w doskonale skrojonej powieści, której znakiem rozpoznawczym jest zawarte na jej okładce nazwisko MASTERTON.

Niekwestionowany mistrz grozy i horroru zaprasza nas do San Francisco. To właśnie w tym mieście spotkamy się z indiańskim szamanem, który nie ma sobie równych we wzywaniu demonów. Ale czy jesteście gotowi na to spotkanie? Jeśli jesteście wymagającymi miłośnikami literatury zapewniającej mocne mroczne wrażenia, to „Kostnica” jest właśnie dla Was. Zatem zatopcie się w lekturze tej książki. A już, gdy powrócicie na ziemię, to nie zapomnijcie w geście uznania umieścić ją na półce NIK – Najlepszych Interesujących Książek. Czyt-NIK tak uczynił. Wszak takie tytuły jak ten, zasługują na uznanie. Przecież ten wywodzi się z twórczej kreatywności Grahama Mastertona.

Historia zapisana na kartach książki „Kostnica” w pełni absorbuje naszą czytelniczą uwagę. A nasza ciekawość nabiera na sile, gdy pewnego dnia do wydziału sanitarno-epidemiologicznego trafia staruszek uskarżający się na to, że jego dom… oddycha! Co najdziwniejsze i najbardziej przerażające, to fakt, że wkrótce przybywa młody chłopak, mówiąc, że oddycha w ten sam sposób. Gdy to trafiło do mej świadomości, nie potrafiłem powstrzymać oddechu, które niczym u maratończyka nabrało tempa. Co więcej, Jane Torresino podejrzewa, że wydarzenia te mają związek z indiańską legendą. Jeśli jesteście ciekawi tej historii, to koniecznie sięgnijcie po książkę Grahama Mastertona, który potwierdza w niej swą doskonałą pisarską formę spod znaku grozy i horroru.

Czytając tę książkę, zastanawiałem się, czy jest coś w stanie przestraszyć mistrza grozy Grahama Mastertona? Przecież autor potrafi nim żonglować, dawkować go niczym mistrz kulinarnego rzemiosła, który karmi nas strachem w najlepszym wydaniu. I nie wydaje mi się, aby w światowym formacie Masterton zszedł z należnego mu podium. Dlatego bierzcie, czytajcie i zachwycajcie się twórczością pisarza.

Książka „Kostnica” ukazała się nakładem Domu Wydawniczego Rebis

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

jeszcze chwilka…