Recenzje

Nie oderwiecie się od „Krypty Hindenburga”

Krzysztof Beśka nie tylko utkał ciekawą kryminalną historię, lecz serwuje nam również wiele historycznych wątków, które będziemy chcieli zgłębić.

Krzysztof Beśka ponownie zachwyca. Zachwyca intrygującą fabułą, wątkami historycznymi oraz akcją, która narasta z każdym odkrywanym szczegółem sprawy, którą rozwiązujemy wraz z dziennikarzem Tomaszem Hornem. „Krypta Hindenburga” to druga część trylogii. Autor zabiera nas na Warmię i Mazury. Ponownie otrzymujemy ogromny zastrzyk emocji, które rozkręcać będą się z każdym poznawanym wątkiem.

Autor umiejętnie łączy wątki historyczne z kryminalną intrygą. Dzięki temu do naszych rąk trafia kryminał historyczny, który przejdzie do historii jako jedna z Najlepszych Interesujących Książek, po które mieliśmy możliwość sięgnąć. A czytając ją sięgamy do wydarzeń stycznia 1945 roku, kiedy to grobowiec Paula von Hindenburga został zmieciony z powierzchni ziemi. Ale nie tylko ten wątek elektryzuje.

Tomasz Horn uczestniczy w rozwiązaniu sprawy dotyczącej tajemniczych artefaktów. Dziennikarz wplątany zostaje również w międzynarodowy skandal dotyczący zabójstwa ukraińskiej prostytutki, morderstwa niemieckiego emeryta oraz zaginięcia kamiennego lwa. W morderstwo prostytutki zamieszany jest kolega Horna, europoseł żywo uczestniczący w pracach związanych z restytucją mienia niemieckich właścicieli. Z pomocą dziennikarzowi przychodzi dobrze znana z pierwszej części archeolożka Ewa Rimmel oraz niemiecka policjantka Joanna Klose.

Czeka nas zatem odkrywanie bardzo ciekawej i zawiłej zarazem zagadki. Krzysztof Beśka nie tylko utkał ciekawą kryminalną historię, lecz serwuje nam również wiele historycznych wątków, które będziemy chcieli zgłębić. I takie właśnie powieści uwielbiam. Nie tylko mogę śledzić kroki podejmowane w celu rozwikłania zagadki. Mogę również poznać ciekawe wydarzenia historyczne. Zatem Krzysztof Beśka zapewnia nam emocjonalną zagadkę oraz uczy historii.

Hitlerowskie tajemnice, pościgi, porwania i morderstwa to doskonała mieszanka, która sprawi, że nie oderwiecie się od „Krypty Hindenburga”. A zaraz po zakończeniu ochoczo sięgniecie po trzecią część przygód z Tomaszem Hornem. I zapewniam Was, że niebawem podzielę się z Wami moimi emocjami z lektury „Konstelacji zbrodni”. Mogę tylko zdradzić, że to spotkanie, jest również nasycone emocjami i historycznymi zagadkami.

Czyt-NIK poleca! Czyt-NIK patronuje!

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

jeszcze chwilka…