Recenzje

Na granicy świadomości i urojenia

Klaudia Muniak trafnie operowała słowem doskonale celując w najczulsze zakamarki mojej percepcji. „Nie ufam już nikomu” to thriller medyczny, który polecam każdemu żądnemu mocnych wrażeń. Myślę, że każdy czytelnik znajdzie w nim solidny kawał mocnych emocji. Zdecydowanie polecam.


W polskiej literaturze thrillerów medycznych jest jak na lekarstwo. Klaudia Muniak zmienia ten trend. I bardzo dobrze. To, że uwielbiam czytać thrillery psychologiczne, wie każdy, kto przegląda czyt-NIKowe recenzje. Od dziś mogę śmiało powiedzieć, że również thrillery medyczne są w centrum mojego zainteresowania. „Nie ufam już nikomu”, to pierwszy po który sięgnąłem. I to był doskonały wybór. A gdy dojdzie do tego fakt, że jego autorka jest absolwentką biotechnologii, a od lat jako naukowiec zajmowała się nanotechnologią, to tylko potęguje świadomość, że książka napisana jest przez fachowca w dziedzinie.

Na kartach tej książki poznajemy historię Igi Walczak, dla której wydarzenia z czerwca 2005 roku wywarły trwały ślad w psychice. Kobieta zmaga się z zaburzeniami obsesyjno-kompulsywnymi. W opiece nad małym Joachimem pomaga jej matka, z którą relacje nie należą do najłatwiejszych. Mąż Igi, Nathan, pochłonięty pracą, nie jest dla niej wystarczającym wsparciem w dbaniu o domowe ognisko. Całą sytuację tym bardziej zaogniają problemy kobiety, która żyje na granicy świadomości. Często pogrążą się w urojeniach związanych z wypadkami. Iga podejmuje się ryzykownego i nowatorskiego leczenia, w którego opracowaniu sama brała udział.

Czy ten krok jest jedynym wyjściem do powrotu do normalnego życia? Czy warto jest podjąć się tak ogromnego ryzyka? Kobieta postanawia wszczepić sobie w ramię chipa, połączonego ze specjalną aplikacją zainstalowaną na telefonie. Jednak jak się okazuje skutki uboczne są zatrważające. Zaczynają prześladować ją halucynacje oraz pojawiają się zaniki pamięci. Dokuczające przywidzenia nabierały na sile. Na domiar złego na ciele jest syna pojawiają się siniaki. W pewnym momencie kobieta decyduje się zrobić to, co już od dłuższego czasu chodziło jej po głowie. Jedynym dla niej wyjściem było samodzielne usunięcie chipa. Nie ukrywam, że czytając ten fragment, musiałem wraz z Igą wstrzymać oddech, gdyż opis był nad wyraz sugestywny.

Klaudia Muniak trafnie operowała słowem doskonale celując w najczulsze zakamarki mojej percepcji. „Nie ufam już nikomu” to thriller medyczny, który polecam każdemu żądnemu mocnych wrażeń. Myślę, że każdy czytelnik znajdzie w nim solidny kawał mocnych emocji. Zdecydowanie polecam.

Za egzemplarz książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu .

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

jeszcze chwilka…