Recenzje

Kultowe dzieło w czyt-NIKowej biblioteczce

„Solaris” to wizja kreślona przez Stanisława Lema, połączona z pytaniami o granice egzystencji, o ramy naukowych dążeń człowieka. „Solaris” to nie jest książka, jakich jest miliony na całym świecie. To rozprawa o tym, co moralne, co etyczne, co zawarte w naszej świadomość i podświadomość. To dzieło o ludzkości poza granicami jej percepcji odbierania świata.

Klasyka. Kultowe dzieło. Tytuł, który powinien znaleźć się w domowych biblioteczkach każdego czytelnika. Nazwisko, które jest chlubą polskiej literatury. „Solaris”, Stanisława Lema, bo o tym dziele mowa, to powieść, która w literackim świecie stawiana jest wysoko, w honorowej loży NIK – Najlepszych Interesujących Książek. Fakt, że dzieło przetłumaczone zostało na kilkadziesiąt języków, świadczy o tym, że „Solaris” to dobro narodowe polskiej literatury. Sięgając po tę książkę, spotkamy się z literaturą wysokich lotów. Niech ta książka nie będzie Wam obcą, nie przechodźcie wobec niej obojętnie, lecz zaproście ją do swych domostw. Zdecydowanie polecam.

Science fiction najważniejszych lotów. Precyzyjnie dopracowana powieść fantasy o walorze edukacyjnym, społecznym, socjologicznym, etycznym, naukowym. „Solaris” to wizja kreślona przez Stanisława Lema, połączona z pytaniami o granice egzystencji, o ramy naukowych dążeń człowieka. „Solaris” to nie jest książka, jakich jest miliony na całym świecie. To rozprawa o tym, co moralne, co etyczne, co zawarte w naszej świadomość i podświadomość. To dzieło o ludzkości poza granicami jej percepcji odbierania świata.

„Solaris” to bez wątpienia dzieło, które powinno być znalezione w wykopaliskach prowadzonych przez inną cywilizację, gdy nasza doświadczy zagłady. Oczywiście nie życzę nam tego, lecz każdemu z nas życzę, aby znalazł czas na lekturę dzieła Stanisława Lema. Dzieła, które już dwukrotnie przeniesione zostało na ekran. „Solaris” to powieść, która wyrzuca nas na ocean odkrywania, poznawania, sprawiając, że nasza wyobraźnia oscyluje na granicy światów – naszego i tego pozaziemskiego. Kontakt z obcą cywilizacją to temat spędzający sen z powiek wielu naukowców. Czytając tę książkę Wasze powieki nie zamkną się dopóki nie zakończy się czytelnicza uczta, w której bierzecie udział. A tę zapewni Wam Stanisław Lem i jego największe dzieło.

„Solaris” to zdecydowanie książka, której nie można przeczytać tylko raz. Dlaczego? To wie każdy, kto przeczytał ją choć raz. Zatem bierzcie i czytajcie. Kultowe dzieło, czeka abyście, chwycili je w swe czytelnicze ręce.

Książka pt. „Solaris” ukazała się nakładem Wydawnictwa Literackiego

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

jeszcze chwilka…