„Kraboszki”

„Kraboszki” to niezwykle emocjonalna powieść. Barbara Piórkowska porusza bardzo ważny temat. Autorka ukazuje swoje prywatne doświadczenia jakie przyniosło Jej życie. Walka ze śmiertelną chorobą, codziennie zmagania się z trudną sytuacją w polskiej służbie zdrowia, były dla Autorki bolesnym przeżyciem. Relacje na linii pacjentka-personel medyczny są w tej książce bardzo widoczne. Pani Barbara dzieli się z nami swoimi przemyśleniami związanymi z prowadzona walką. Refleksje są poruszające, a świadomość, że dotyczą prawdziwej historii, jeszcze bardziej potęguje emocjonalny ton przekazu. „Kraboszki” to bez wątpienia książką, która może być akumulatorem dla osób zmagających się z chorobą notowtorową, jak i również dla czytelników, których bliscy walczą o swoje życie. Każdemu z nas może pomóc odnaleźć siły w tej walce, oraz uświadomić sobie ważną rolę zmiany, jaka dokonuje się wówczas w naszym życiu. I choć zmiany te są bolesne, trudne do zaakceptowania, to są koniecznie, gdyż mogą być ważną bronią w podejmowanej walce o życie. „Kraboszki” to wyjątkowa autobiografii silnej kobiety, która nie poddała się, lecz dzielnie stawiała czoła pojawiającym się trudnościom. Uświadamia nam, że nie należy się poddawać, lecz walczyć. Książka choć dotyka trudnego tematu i owiana jest smutkiem, to przepełniona jest nadzieją oraz energią dającą siłę do walki z chorobą nowotworową. Uświadamia nam również, jak cenne jest dla nas życie. To dar najcenniejszy od losu. I choć los dla Pani Barbary nie był łaskawy, to udowodniła, że warto zawalczyć o jego poprawę, mimo, iż wszystko wokół sprzysięgło się przeciwko nam. „Kraboszki” przepełnione są emocjonalnymi rozważaniami, które nam czytelnikom uświadamiają, że warto cieszyć się z każdego dnia naszego życia, a gdy będziemy zmuszeni do walki o życie, to nie należy się poddawać lecz „brać byka za rogi”. To, co ważne w przypadku choroby nowotworowej to świadomość jej istnienia. Nie należy wypierać jej ze swojego życia. Wręcz przeciwnie należy uzmysłowić sobie, że problem ten istnieje, wówczas łatwiej i bardziej świadomie możemy wygrać tę walkę.

Dodaj komentarz