Recenzje

Kim jest Reno?

Jestem pod wrażeniem pomysłowości Pana Krzysztofa, gdyż wykreowany przez niego świat, mocno wkomponował się w moją wyobraźnię, budując w niej niezwykłe obrazy. Książka niesie również ważne przesłanie, by niezależnie od okoliczności dążyć do naprawienia swoich błędów.

W książce „Reno” Krzysztof Siwiec zaprasza nas do świata zwanego „Literackim Piekłem”. To właśnie tutaj trafiają dusze czarnych charakterów po ich literackiej śmierci. Czy jesteście gotowi, by przekroczyć bramy piekieł?

Wraz z tytułowym bohaterem przemierzać będziemy ciemne zakątki świata w poszukiwaniu tajemniczej osoby, która zdradza mu sekret. Poznanie go jest kluczem, którego posiadanie może być skarbem spełniającym marzenia literackich postaci. Lecz należy pamiętać, że świat ten jest niczym pustynia, na której niebezpieczeństwa czyhają na każdej stronie. Kim zatem jest tytułowy Reno?

To Meksykanim, prawdziwy „łowca głów” zamieszkujący wspomniane „Literackie Piekło”. Za główny cel obrał sobie dostanie się do „Wielkiego Teatru” dzięki czemu może naprawić swoją przeszłość. Czy jednak będzie miał tyle sił, by zrealizować swój cel? Jakie niebezpieczeństwa będą na niego czekały?

Warto sięgnąć po tę książkę i przekonać się na własnej skórze. Warto towarzyszyć mu w tej drodze. Dzięki temu odwiedzimy dziwne i niebezpieczne miejsca, a wspomnienia z tej wyprawy będą dla nas niczym wakacyjny wyjazd w nieznane. Reno podejmuje się kolejnego zlecenia. Podczas jego realizacji poznaje tajemniczego mężczyznę o równie enigmatycznym imieniu Ktoś. Przyznacie sami, że ktoś o takim imieniu, musi budzić niepewność, która towarzyszy w kolejnych krokach stawianych przez nas wraz z głównym bohaterem. A kolejne kroki kierują nas do Krainy Związków Frazeologicznych. To właśnie tutaj będziemy starali się zdobyć przepustkę do Wielkiego Teatru. Co zatem będziemy musieli zrobić, by osiągnąć cel?

Przyznacie sami, że historia, którą poznajemy jest niczym gra strategiczna, w której jeden niewłaściwy ruch zapisuje na naszym ekranie „game over”. Lecz bądźcie pewni, nie tak prędko będziecie chcieli zakończyć swą przygodę z książką Krzysztofa Siwca. Nie spoczniecie, dopóki nie odnajdziecie pewnych elementów z przeszłości, teraźniejszości i przyszłości. Pozwólcie, że nie będę zdradzał więcej, by nie zepsuć Wam przyjemności czytania i kolejnych elementów fabuły układania. A jeśli dodam, że Reno pozna na swej drodze piękną Natalię, która nie będzie mu obojętna, to chyba jeszcze bardziej spotęguję Waszą chęć na poznanie tej historii. Historii, w której ważną rolę odegra tajemniczy sygnet.

Jestem pod wrażeniem pomysłowości Pana Krzysztofa, gdyż wykreowany przez niego świat, mocno wkomponował się w moją wyobraźnię, budując w niej niezwykłe obrazy. Książka niesie również ważne przesłanie, by niezależnie od okoliczności dążyć do naprawienia swoich błędów. Zachęcam sięgnąć po tę książkę, by stanąć na deskach Wielkiego Teatru.

Czyt-NIK poleca! Czyt-NIK patronuje!

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

jeszcze chwilka…