Karl Ove Knausgård – FENOMEN współczesnej literatury
Siedemset czterdzieści osiem stron to kawał solidnej literatury. To historia, która wyryje ślad w naszej pamięci, psychice, świadomości. Lektura tej książki jest niczym innym jak wołaniem do naszych sumień. Bez taryfy ulgowej. Bez owijania w bawełnę, lecz mocno, ostro, dosadnie. Bo jak inaczej trafić do nas, do naszych sumień. Karl Ove Knausgård czyni to mistrzowską formą, stylem niemożliwym do skopiowania.
W światowej literaturze każdy czas ma swoich fenomenalnych twórców. Obecnie jednym z nich jest Karl Ove Knausgård, skandynawski pisarz średniego pokolenia. Kolejna książka autora, która trafiła do mych czytelniczych rąk, dowiodła, że mój czytelniczo-czyt-NIKowy nos mnie nie zawiódł. Autor dowiódł słuszności mych zachwytów w poprzednich recenzjach, chwalących jego twórczość. Pisarz z powodzeniem zdobywa najwyższe noty wśród czytelników. Czyt-NIK jest w tym gronie. Dołącz do niego również Ty i sięgnij po książkę pt. „Moja walka 2”.
Siedemset czterdzieści osiem stron to kawał solidnej literatury. To historia, która wyryje ślad w naszej pamięci, psychice, świadomości. Lektura tej książki jest niczym innym jak wołaniem do naszych sumień. Bez taryfy ulgowej. Bez owijania w bawełnę, lecz mocno, ostro, dosadnie. Bo jak inaczej trafić do nas, do naszych sumień. Karl Ove Knausgård czyni to mistrzowską formą, stylem niemożliwym do skopiowania. I właśnie na tym polega fenomen norweskiego pisarza, który nie boi się kroczyć własną ścieżką. Nie lęka się przelewać na papier, własnych myśli, doświadczeń, spostrzeżeń. Nie boi się myśli, że nie spotkają się one z akceptacją. I właśnie na tym polega autentyczność autora. Nie pisze pod publiczkę. Nie tworzy zgodnie z panującym trendem. To on wyznacza ścieżkę. I albo nią kroczyć będziemy, albo nie. Jednak historia pokazuje, że wielu z nas nią kroczy, sięgając po książki Knausgårda. I bardzo dobrze.
Karl Ove Knausgård kreśli historię o miłości, o samotności, o przezwyciężaniu o relacjach damsko-męskich, na które tak naprawdę nikt dotąd nie znalazł właściwej recepty. I znaleźć nie może. Jednak norweski pisarz własnymi myślami, własnym wyrazem uświadamia nam istotę tych relacji. Ważnych. Naznaczonych codzienną pracą. Czy lektura tej książki pomoże nam odnaleźć właściwą drogę? To zależy od tego, jaki system wartości wyznajemy. A Czyt-NIK wyzna Wam szczerze, że „Moja walka 2” to kolejny tytuł, który zdobywa należne miejsce na półce NIK – Najlepszych Interesujących Książek.
Książka „Moja walka 2” ukazała się nakładem Wydawnictwa Literackiego