Recenzje

Historia człowieka o wielkim sercu

Katarzyna Pernal-Wyderkiewicz zasługuje na słowa uznania. Za temat, nad którym pochyliła się w swej twórczości. Za ukazanie prawdziwej, bolesnej, poruszającej historii Feliksa Karcza. Za przelanie na papier historii ludzi, którym wojenna zawierucha zabrała wszystko. Za uświadomienie nam, abyśmy dziś żyli w zgodzie, w poszanowaniu, które jest jedną z największych wartości człowieka. A przynajmniej powinna być! Zdecydowanie ogromna wartość literacka zapisana jest na kartach książki „W oparach przeznaczenia”, która bez wątpienia znajduje należne miejsce na mej półce NIK – Najlepszych Interesujących Książek.

Powieści biograficzne i historyczne znajdują szczególne miejsce w mym czytelniczym sercu. Dzięki nim mogę nie tylko poznawać historię, lecz również bohaterów, którzy swymi czynami wpisali się w karty historii. Bohaterów, którzy dziś mogą być dla nas autorytetami. Autorytet – cóż dziś oznacza to słowo? Czy straciło na wartości? Nie mnie to osądzać. Lecz jeśli zapytacie mnie, po jaką powieść biograficzną i historyczną sięgnąć, to zdecydowanie odpowiem Wam, że „W oparach przeznaczenia” to książka, która jest Wam przeznaczona. Warto po nią sięgnąć i poznać historię zapisaną przez Katarzynę Pernal-Wyderkiewicz.

Feliks Karcz to zdecydowanie człowiek o wielkim sercu. Człowiek, którego historii nie poznałbym, gdyby nie Katarzyna Pernal-Wyderkiewicz, której jestem niezmiernie wdzięczny za ukazanie losów jednego z tysięcy żołnierzy wyklętych. Bez wątpienia był człowiekiem, który mimo ciosów, zadanych przez wojenne demony, miał w sobie siłę miłości, którą okazywał każdemu człowiekowi. Niech historia Feliksa Karcza będzie dla nas wiarą w dobro człowieka, lekcją, z której wyciągniemy wnioski. Niech będzie dla naszego społeczeństwa sprawdzianem moralności, człowieczeństwa, tak dziś odległego od dekalogu ludzkiej natury. Niech książka „W oparach przeznaczenia” będzie wyznacznikiem powrotu człowieka do człowieczeństwa. Życzę tego sobie i nam wszystkim. Wam wszystkim polecam lekturę poruszającej książki Katarzyny Pernal-Wyderkiewicz.

„W oparach przeznaczenia” to powieść biograficzna, która chwyta za serce. Dotyka najczulszych strun naszych emocji. Zadaje pytania. Otwiera oczy. Uświadamia. Wlewa w nasze serca nadzieję, na lepsze jutro, na lepszą „twarz człowieka”. Historię zapisaną na kartach tejże książki poznajemy z dwóch perspektyw, „opowiedziana” jest z dwóch stron. To jeszcze mocniej, jeszcze głębiej trafia do naszej wrażliwości. Perspektywa Feliksa Karcza, żołnierza spod Monte Cassino dotyka nas brutalnością, której doświadczył z rąk drugiego człowieka, ludzi owładniętych wojenną furią zabijania. Zaś perspektywa Karoliny, żony Feliksa uświadamia nam, jak bardzo wojna niszczy nasze poczucie bezpieczeństwa, a śmierć nieustannie zagląda w oczy. Zdecydowanie warto poznać tę historię i wziąć ją sobie do serca. Do świadomości.

Katarzyna Pernal-Wyderkiewicz zasługuje na słowa uznania. Za temat, nad którym pochyliła się w swej twórczości. Za ukazanie prawdziwej, bolesnej, poruszającej historii Feliksa Karcza. Za przelanie na papier historii ludzi, którym wojenna zawierucha zabrała wszystko. Za uświadomienie nam, abyśmy dziś żyli w zgodzie, w poszanowaniu, które jest jedną z największych wartości człowieka. A przynajmniej powinna być! Zdecydowanie ogromna wartość literacka zapisana jest na kartach książki „W oparach przeznaczenia”, która bez wątpienia znajduje należne miejsce na mej półce NIK – Najlepszych Interesujących Książek. Koniecznie zaproście tę książę do swej domowej biblioteki. Niech ta historia przekazywana będzie kolejnym pokoleniom w hołdzie uznania dla Feliksa Karcza i z wdzięcznością wobec Katarzyny Pernal-Wyderkiewicz, która ukazała nam losy człowieka o wielkim sercu.

Książka „W oparach przeznaczenia” dostępna jest tutaj

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

jeszcze chwilka…