Fenomen SERII NIEFORTUNNYCH ZDARZEŃ
Zdecydowanie rodzeństwo Baudelaire jest rodzeństwem, z którym warto się zaprzyjaźnić. I choć pech nie opuszcza ich ani na krok, z każdą przekładaną stroną tych trzynastu książek pragniemy być z nimi cały czas. Niefortunne zdarzenia, w których razem uczestniczymy, pozostają w pamięci już na zawsze. Poczucie grozy hartuje naszego czytelniczego ducha, tak bardzo, że już nawet w dorosłym życiu będziemy pragnęli ponownie spotkać sie z Wioletką, Klausem i Słoneczkiem. Przecież ja, taki starszy gość miałem doskonały ubaw towarzysząc tej trójce w ich niefortunnych przygodach. Hmmm, że też będąc dzieckiem nie było mi dane czytanie książek Lemona Snicketa. Ważne, że dziś nadrobiłem tę zaległości. I bardzo dobrze. Ależ ja się cieszę. Ciesz się i Ty Drogi Czytelniku i już dziś sięgnij po SERIĘ NIEFORTUNNYCH ZDARZEŃ. Zdecydowanie polecam czytelnikom od lat 8 do 108.
Najbardziej pechowe rodzeństwo świata dotarło pod czyt-NIKowe strzechy. Jedna z najlepszych książkowych serii trafiła do czyt-NIKowej biblioteczki. I to gdzie, na ścisłe podium NIK – Najlepszych Interesujących Książek. A ściślej mówiąc i pisząc, to SERIA NIEFORTUNNYCH ZDARZEŃ jest fenomenem na skalę światową. Polska jest w gronie czterdziestu jeden państw, w których ukazały się książki, na kartach których Lemony Snicket ukazuje swój kunszt tworzenia. Warto podkreślić, że czytelnicy po obu stronach Wisły są w gronie sześćdziesięciu pięciu milionów czytelników, którzy trzymali w ręku tę wyjątkową serię, która w mojej opinii przekazywana będzie kolejnym pokoleniom. Wioletka, Klaus i Słoneczko, warto się z nimi zaprzyjaźnić. Zdecydowanie i niezaprzeczalnie. Bierzcie i czytajcie. Będzie się działo! O TAK!!! „Przykry początek”, „Gabinet gadów”, „Ogromne okno”, „Tartak tortur”, „Akademia antypatii”, „Winda widmo”, „Wredna wioska”, „Szkodliwy szpital”, „Krwiożerczy karnawał”, „Zjezdne zbocze”, „Groźna grota”, „Przedostatnia pułapka”, „Koniec końców” to trzynaście tytułów, które młodemu czytelnikowi gwarantują czytelniczą frajdę.
Jeśli Wasze dzieci na widok książki uciekają gdzie pieprz rośnie, to podajcie im SERIĘ NIEFORTUNNYCH ZDARZEŃ. Po tej lekturze zasmakują w czytaniu jak w Najlepszych potrawach mistrzów kulinarnej sztuki. Lemony Snicket przyprawił te historię szczyptą czarnego humoru, który rozpala czytelniczą ciekawość każdego, kto sięgnę po te tytuły. I zapewniam Was, że „Przykry początek” to doskonały początek, to zapowiedź fenomenalnej czytelniczej zabawy, niezapomnianej uczty. Wszak „Koniec końców” uczestniczycie w podróży do której zaprasza Was najbardziej pechowe rodzeństwo w historii światowej literatury.
Zdecydowanie rodzeństwo Baudelaire jest rodzeństwem, z którym warto się zaprzyjaźnić. I choć pech nie opuszcza ich ani na krok, z każdą przekładaną stroną tych trzynastu książek pragniemy być z nimi cały czas. Niefortunne zdarzenia, w których razem uczestniczymy, pozostają w pamięci już na zawsze. Poczucie grozy hartuje naszego czytelniczego ducha, tak bardzo, że już nawet w dorosłym życiu będziemy pragnęli ponownie spotkać się z Wioletką, Klausem i Słoneczkiem. Przecież ja, taki starszy gość miałem doskonały ubaw towarzysząc tej trójce w ich niefortunnych przygodach. Hmmm, że też będąc dzieckiem nie było mi dane czytanie książek Lemona Snicketa. Ważne, że dziś nadrobiłem tę zaległości. I bardzo dobrze. Ależ ja się cieszę. Ciesz się i Ty Drogi Czytelniku i już dziś sięgnij po SERIĘ NIEFORTUNNYCH ZDARZEŃ. Zdecydowanie polecam czytelnikom od lat 8 do 108.
Książki „Przykry początek”, „Gabinet gadów”, „Ogromne okno”, „Tartak tortur”, „Akademia antypatii”, „Winda widmo”, „Wredna wioska”, „Szkodliwy szpital”, „Krwiożerczy karnawał”, „Zjezdne zbocze”, „Groźna grota”, „Przedostatnia pułapka”, „Koniec końców” ukazały się nakładem Wydawnictwa HarperKids Polska, HarperCollins Polska