Dom owiany tajemnicą.

Okładka najnowszej powieści Joanny Pypłacz przyciąga wzrok, skupia naszą uwagę, która maksymalnie koncentruje się na istocie zawartego w niej piękna. Patrząc na nią pragniemy tę książkę wziąć w swoje dłonie. Łakniemy tego, co skrywa się za jej obwolutą. Można by wiele pisać chwalebnych słów na temat piękna tej okładki bowiem wszystko w niej zestawione jest w doskonałych proporcjach powodując, że zapatrujemy się w nią niczym w hipnozie. Słowa uznania należą się autorce okładki, Pani Joannie Jax, która tym samym ukazuje nam obok swojego talentu pisarskiego uzdolnienia plastyczne. Zatem po doznaniu tak ekscytujących emocji warto sięgnąć do wnętrza tej powieści. A proszę mi wierzyć, to, co zawarła w niej Joanna Pypłacz jest w istocie fascynującym przeżyciem dla czytelników, do rąk których trafia powieść pełna tajemnic oraz intryg osadzonych w czasach XIX-wiecznego Krakowa. Z całą pewnością należy przyznać, iż Autorka jest mistrzynią klimatów grozy. Z mistrzowską doskonałością potrafi wprowadzić czytelnika na najwyższe poziomy emocji wywołujące dreszcze, które przeplatają całe ciało.

„Podziemia” to bez wątpienia powieść adresowana do miłośników grozy jak i również powieści historycznych. Czytając tę książkę czuć w niej ogrom pasji. Pani Joanna interesuje się między innymi grozą oraz wszystkim tym, co dziwne, straszne i niesamowite. I proszę mi wierzyć Autorka umiejętnie przyodziała to w intrygującą fabułę, idealnie przelewając swoją pasję na papier. Dzięki temu możemy przeżyć emocjonujące chwile podczas lektury tej powieści. Warto dać się porwać tej wyjątkowej chwili z powieścią „Podziemia”. Poznajemy historię młodego buchaltera. Mateusz Garstka na zaproszenie swojego zwierzchnika wprowadza się do starej, malowniczej willi, usytuowanej na obrzeżach miasta. Porzucając obskurne lokum na poddaszu, na rzecz willowej posiadłości nie spodziewał się, że  jego życie przeistoczy się w pasmo przerażających tajemnic skrywanych za murami zabytkowej posiadłości. Jaka tajemnica skrywana jest pod willą Topolskich? Czy upiorna rzeczywistość skrywana za zasłoną prestiżu oraz wysokiej pozycji społecznej owładnie życiem młodego człowieka? Jaką rolę w życiu mężczyzny odgrywają pozostali bohaterowie, mieszkańcy tajemniczego domu? Czy bezwzględny i bezduszny Hildebrand odegra ważną rolę w życiu Mateusza. Dajcie się porwać tej historii, by przekonać się na własnej skórze, iż groza nie jedno ma imię.

„Podziemia” to powieść ukazująca w pełni talent pisarski Pani Joanny. Autorka operuje ciekawym językiem, wprowadzając nas w niepowtarzalny klimat przenoszący w odległe czasy przeszłości. Dzięki tej książce odbywamy podróż do świata, którego nigdy nie mieliśmy okazji doświadczyć w życiu realnym. Wyjątkowy klimat, intrygująca fabuła oraz wszechogarniające uczucie grozy to znak rozpoznawczy twórczości Joanny Pypłacz. „Podziemia” zaś to pieczęć Autorki, która przy Jej nazwisku stawia insygnia mistrzyni grozy. Dlatego tym bardziej znak Czyt-NIKa na tej książce świadczący o patronacie jest dowodem uznania wobec tej powieści oraz dotychczasowej twórczości Joanny Pypłacz, która gwarantuje swym czytelnikom literaturę na wysokim poziomie. Dlatego warto zrobić miejsce na swej półce na książki Pani Joanny.

Dodaj komentarz