Recenzje

Chwytając szczęście

„Schwytać szczęście” to powieść, którą warto schwytać w swoje ręce i zagłębić się w historii zapisanej na jej kartach. Dzięki niej możemy uświadomić sobie, że mimo, iż wiatr wieje w oczy, to warto znaleźć siłę, by na nowo cieszyć się z uroków życia. Nie warto się załamywać i tracić czas na rozpamiętywanie, lecz chwycić życie w swoje ręce i obrać kurs na szczęście. A Wy nie traćcie czasu, tylko sięgnijcie po najnowszą powieść Doroty Milli. Zdecydowanie polecam!

Dorota Milli ponownie porwała mnie wyjątkowym klimatem miłości, zapraszając nad polski Bałtyk. Myślę, że miłośnikom powieści obyczajowych nie muszę przedstawiać autorki i specjalnie zachęcać do sięgnięcia po jej najnowszą książkę „Schwytać szczęście”. Jednak pragnę się z Wami podzielić emocjami płynącymi z poznawania tej historii.

Bez wątpienia Pani Dorota potrafi chwycić nas za serce, a stworzona przez nią historia sprawia, że pozostanie ona z nami na długo. Autorka zaprasza nas do poznania losów Hany Swat, która nie otrzymując wyczekiwanego awansu, postanawia zrezygnować z pracy. Kobieta w jednej chwili traci nie tylko pracę lecz również Grzegorza, przyszłego narzeczonego. Pomimo, że „wywrócone do góry nogami życie niełatwo było poukładać” to dzięki pozytywnemu nastawieniu, Hana nie załamuje się i postanawia wziąć sprawy w swoje ręce. Jej postawa do życia oraz pełen optymizm sprawiają, że podejmuje nowe zawodowe wyzwanie i poznaje nowych ludzi. Dzięki pomocy przyjaciółki Liwii trafia na ogłoszenie o pracę w Sea Towers, gdzie otrzymuje zatrudnienie jako asystentka właścicielki Bursztynowych Wnętrz. Niebawem na horyzoncie pojawia się mężczyzna, który na nowo rozbudzi w niej miłosną iskrę.

Czy Hana zdoła otworzyć się na miłość? Czy pozwoli schwytać nowe szczęście? Jaką rolę odegra tajemniczy mężczyzna, ukrywający swoją tożsamość?

Możecie spodziewać się ciekawej lektury, która uświadamia nam również, że nigdy nie jest za późno na miłość, nawet jeśli w przeszłości zadała nam ból. Pozytywne nastawienie przybliża Hanę na doznania, które na nowo mogą rozświetlić jej życie. Dzięki temu będzie mogła odczuwać „wewnętrzną satysfakcję z wykonanej pracy”.

Dorota Milli stworzyła kolejną wzruszającą historię, w której nie tylko poznajemy Hanę i Liwię, lecz tajemniczego Pana H, który wiele namiesza w życiu głównej bohaterki. „Schwytać szczęście” to powieść, którą warto schwytać w swoje ręce i zagłębić się w historii zapisanej na jej kartach. Dzięki niej możemy uświadomić sobie, że mimo, iż wiatr wieje w oczy, to warto znaleźć siłę, by na nowo cieszyć się z uroków życia. Nie warto się załamywać i tracić czas na rozpamiętywanie, lecz chwycić życie w swoje ręce i obrać kurs na szczęście. A Wy nie traćcie czasu, tylko sięgnijcie po najnowszą powieść Doroty Milli. Zdecydowanie polecam!

Za egzemplarz książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Filia.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

jeszcze chwilka…