• Wywiady

    DEKALOG IWE HULKON

    POZNAJCIE DEKALOG IWE HULKON Pisanie książek jest dla mnie… wielką przyjemnością. Poświęcam wiele czasu na łączenie wspomnień z literacką fabułą – a wszystko z myślą o czytelnikach. Czytanie książek jest dla mnie… podróżą w inne światy: te geograficzne, historyczne i mentalne, gdy zagłębiam się w psychikę poznawanych bohaterów. Najważniejsze w życiu jest dla mnie… zaspokajanie potrzeb rodziny i poświęcanie jej każdej wolnej chwili. To dotyczy wszystkich jej członków, również psa. Praca jest dla mnie… podstawą istnienia. Wyznaję zasadę: nie bądź jak dymiąca świeca, bądź użyteczny, pracuj i pozostaw po sobie jakiś ślad. Miłość jest dla mnie… cudem, podarowanym przez bogów. Daje nowe życie i kształtuje jego linię. Pozwala zakosztować wszystkich…

  • Wywiady

    3 Szoty z Joanną Szpak

    …Od dawna marzyłam, by stworzyć kryminał, a co więcej – thriller psychologiczny. W mojej głowie stopniowo kształtował się pomysł historii spowitej mrokiem oraz wieloma niewiadomymi. Mętlik, chaos i rozterki wewnętrzne gwarantują moc wrażeń i chęć nieodrywania się od książki… Czyt-NIK: Nie ukrywam, że zachwyciła mnie Pani już od pierwszej strony. I co ważne każda kolejna podnosiła poziom coraz wyżej, a poprzeczka mych wrażeń sięgnęła maksymalnych wskazań, gdy dotarłem do finałowej odsłony tej historii. Historii, którą  rozpisała Pani mistrzowską miarą. „Uśpienie” to zdecydowanie NIK – Najlepsza Interesująca Książka. Proszę zdradzić swój przepis na NIK. Joanna Szpak: Myślę, że moim przepisem na NIK jest skrupulatność w opisywaniu wydarzeń, a głównie myśli i…

  • Wywiady

    3 Szoty z Katarzyną Wolwowicz

    …w tej części Rupert i ja mamy wspólną przeszłość. Ja również wychowałam się i dorastałam w Szklarskiej Porębie. Wiele jego wspomnień jest tak naprawdę moimi wspomnieniami. Cudownie wracało mi się do tych chwil podczas pisania. Jednak sama postać Ruperta jako człowieka jest moim zupełnym przeciwieństwem… Czyt-NIK: „Śladami zatartych wspomnień” to thriller psychologiczny, którym potwierdza Pani swoją pisarską wielkość, utwierdzając mnie w przekonaniu, że czołówka najlepszych pisarek w Polsce jest właściwym dla Pani miejscem. Proszę zdradzić czym różnią się emocje w oczekiwaniu na czytelnicze reakcje, towarzyszące Pani podczas debiutu, od tych dzisiejszych, gdy jest już Pani w całkiem innym miejscu w swej pisarskiej karierze? Katarzyna Wolwowicz: Wydaje mi się, że same…

  • Wywiady

    3 Szoty z Katarzyną Pernal-Wyderkiewicz

    …Czułam po prostu głęboką potrzebę ocalenia od zapomnienia postaci, która w swej prostocie skrywa wielkość ducha. Byłam trochę jak archeolog pamięci, który odkopuje z warstw czasu sylwetkę Feliksa Karcza nie z przypadku, lecz z przeczucia, że jego historia niesie w sobie uniwersalną prawdę o człowieczeństwie. Być może właśnie w epoce, gdy wielkie serca stają się rzadkością, gdy cynizm przesłania wiarę w dobro, dostrzegłam w moim dziadku świadectwo tego, że miłość nie jest jedynie piękną utopią, lecz możliwą rzeczywistością… Czyt-NIK: Powieści biograficzne i historyczne znajdują szczególne miejsce w mym czytelniczym sercu. Dzięki nim mogę nie tylko poznawać historię, lecz również bohaterów, którzy swymi czynami wpisali się w karty historii. Bohaterów, którzy…

  • Wywiady

    3 Szoty z Justyną Bordzio

    …Jaką siłę daje mi pisanie życiowych historii: przede wszystkim tworzenie jest dla mnie formą wyrażenia emocji wynikającą z obserwacji. Do tego daje mi pewne poczucie spokoju. Można to porównać do ulgi, jaką odczuwa ktoś po ukończeniu inspirującego, choć trudnego zadania. Skończenie książki to także używając sportowej metafory szczęśliwe zakończenie meczu. Taką moc, którą daje mi pisanie to także świadomość odbioru przez inne osoby mojej twórczości… Czyt-NIK: Na kartach książki „Zwykłe życie” zapisała Pani historie, które napisało życie. Proszę zdradzić, czy są one kalką prawdziwych historii, czy wymysłem Pani kreatywności i doskonałego wczucia się w życiowe dylematy? Justyna Bordzio:  Zacznijmy  może od tego, że każda książka niezależnie od gatunku przemyca w…

  • Wywiady

    3 szoty z Krystyną Jarocką

    …Saga „Medea…” nie jest moją historią. Pewne elementy oczywiście nie są pozbawione osobistych doświadczeń, np. obraz miasta, w którym mieszkałam czterdzieści cztery lata czy przeżycie zamieszek w 1968 roku. Ale fikcja, z którą mamy do czynienia w powieści powstaje inaczej. Bohaterowie w pewnym momencie zaczynają żyć własnym życiem i wymuszają na autorze własną historię… Czyt-NIK: „Medea z kraju Lechitów” to dla mnie książka o niezwykłej wartości. Po jej lekturze utwierdziłem się w przekonaniu, że wartości, które były i są dla mnie ważne, będą nadal, gdyż umocniłem się w wierze, że są one właściwą drogą. Jakie przesłanie chciała przekazać Pani pisząc tę książkę? Krystyna Jarocka: No cóż, kiedy podejmuje się decyzję…

  • Wywiady

    3 szoty z Piotrem S. Wiśniewskim

    …Do liceum poszedłem do Krosna, gdzie na kierunku renowator zabytków architektury miałem okazję poznać nie tylko przyrodę tego rejonu, ale i budownictwo, głównie zabytkowe. W trakcie nauki odkryłem, że mnóstwo informacji można uzyskać na cmentarzach i w księgach parafialnych. Na tym też skupiłem swoją pracę dyplomową. Gdy później zacząłem pisać, to w naturalny sposób moja uwaga skupiła się na tym rejonie kraju. Byłem świadkiem reakcji ludzi na różne zdarzenia, wiarę i obyczaje… Czyt-NIK: „Zbieszczadzeni” to zaproszenie do podróży w najciekawsze zakamarki naszej wyobraźni. To obcowanie z naturą, która pociąga swą magią. Mroczna atmosfera wyzierająca się z każdej strony tej książki wżera się do naszej pamięci, do naszej psychiki, do naszego…

  • Wywiady

    3 Szoty z Martą Nowik

    …Pewnego dnia przy porannej kawie, wsłuchana w śpiew ptaków i szum drzew, postanowiłam napisać pewną opowieść. Chciałam, aby mimo zagmatwanych ścieżek ludzkiego życia, niosła nadzieję na lepsze jutro. To historia o odzyskiwaniu siebie… Czyt-NIK: „Apetyt na miłość” to Pani siódma powieść. Proszę zdradzić jeden najważniejszy powód, który sprawił, że miłość do pisania zakiełkowała w Pani sercu? Marta Nowik: Pragnęłam spełnić swoje marzenie. Ktoś kiedyś mi powiedział, że marzenia same się nie spełniają, bo marzenia się spełnia. Postanowiłam zaryzykować. Spróbowałam. Udało się, z czego ogromnie się cieszę, i za co każdego dnia dziękuję. Czyt-NIK: „Apetyt na miłość” to powieść obyczajowa z nutą dobrego humoru. To historia o zdradzie. Skąd pomysł na…

  • Wywiady

    3 Szoty z Błażejem Kotowiczem

    …Pisząc tę książkę, chciałem nie tylko odtworzyć fakty, ale poczuć tamten świat – i dlatego sięgnąłem także po technologię: sztuczną inteligencję, archiwa cyfrowe, zdjęcia, które na nowo ożyły. To był dla mnie sposób, by zbliżyć się do ludzi sprzed stu lat… Czyt-NIK: „Epoka skrajności” to książka inna niż inne. To tytuł, który przykuł moją czytelniczą uwagę. Przyznam szczerze, że przyspawał Pan moją ciekawość już od pierwszego dotknięcia tej książki. Proszę zdradzić, co takiego sprawia, że czytelnik nie oderwie się od lektury tej książki? Błażej Kotowicz: Dla mnie „Epoka Skrajności” to nie tylko książka o mrocznych zbrodniach, ale próba zmierzenia się z pytaniem: jak społeczeństwo reaguje, kiedy zło wchodzi do codzienności?…

  • Wywiady

    3 Szoty z Krzysztofem Jackiem Hinzem

    …Książkę zaliczyłbym raczej do gatunku reportażu historycznego. Relację autobiograficzną Faustyna konfrontuję z wynikami dochodzenia prowadzonego w Polsce i na Haiti oraz kwerendy w mediach społecznościowych i bibliotekach. Książka może zainteresować wszystkich tych, którzy są ciekawi świata, a w szczególności kraju tak odległego, a jednocześnie tak bliskiego Polsce, jakim jest Haiti… Czyt-NIK: Na kartach książki „Wyspa nie z tego świata” opisuje Pan historię Faustyna Wirkusa – podoficera amerykańskiej piechoty, który został władcą wyspy La Gonâve. Co sprawiło, że postanowił Pan ukazać nam historię swojego przodka? Krzysztof Jacek Hinz: Legenda rodzinna była ważną motywacją. Potencjalnym czytelnikom zdradzę fakt, że moje śledztwo nie zdołało do końca potwierdzić rodzinnych związków z Faustynem Wirkusem. Niepodważalny…

jeszcze chwilka…