Wywiady

3 Szoty z Agnieszką A. Milewską

…Nie zastanawiałam się nad tym, czy to wyzwanie. Zostałam wychowana na takich książkach, na klasykach kryminałów, które nie były tak brutalne jak dziś i miały w sobie nutkę obyczaju i romansu. Kiedy moje koleżanki zachwycały się Anią z Zielonego Wzgórza, ja czytałam Joe Alexa, Chmielewską, Agatę Christie i moją ukochaną Norę Roberts…

Czyt-NIK: Magda Karska bohaterka książki „Zaplątana w porwanie” zdecydowanie jest pełnokrwista, odważna i waleczna. Jak wyglądał proces tworzenia tak silnej postaci? Czy miała Pani jakiś pierwowzór lub inspirację dla Magdy?

Agnieszka A. Milewska: Uwielbiam silne, odważne kobiety. Zawsze imponowała mi ich determinacja, wola walki o siebie i swoje marzenia, poświęcenie, na jakie się zdobywały, żeby żyć tak, jak chcą plus ich miłość do bliskich, piękno, radość i zachowanie kobiecości oraz nutki niewinności. Na pierwowzór składałoby się kilka osób. Magda zachowuje trochę naiwności i młodej lekkości, a jednocześnie jest bardzo silną, odważną kobietą. Bardzo lubię to połączenie i od razu mówię – Magda, to nie ja, chociaż mamy kilka wspólnych cech

Czyt-NIK: „Zaplątana w porwanie” łączy elementy kryminału z powieścią obyczajową, co wyszło niezwykle naturalnie. Co było dla Pani największym wyzwaniem w łączeniu tych dwóch gatunków?

Agnieszka A. Milewska: Nie zastanawiałam się nad tym, czy to wyzwanie. Zostałam wychowana na takich książkach, na klasykach kryminałów, które nie były tak brutalne jak dziś i miały w sobie nutkę obyczaju i romansu. Kiedy moje koleżanki zachwycały się Anią z Zielonego Wzgórza, ja czytałam Joe Alexa, Chmielewską, Agatę Christie i moją ukochaną Norę Roberts, która pisze genialne kryminały pod pseudonimem J.D.Robb. Chciałam napisać historię w sposób, w jaki lubię ją czytać. Myślę, że jedno drugiemu nie przeszkadza, a klasyka zawsze znajdzie miłośników.

Czyt-NIK: „Zaplątana w porwanie” jest dla mnie zapowiedzią kolejnych historii. Czy planuje Pani kontynuację losów Magdy Karskiej lub rozwinięcie świata przedstawionego w książce?

Agnieszka A. Milewska: Oczywiście. Warto wspomnieć, że ,,Zaplątana w porwanie” jest drugą częścią. Pierwsza, gdzie bohaterowie się poznają i tworzą się między nimi relacje, ,,Zaplątana w morderstwo” wyszła w kwietniu. Mam gotową trzecią część, ,,Zaplątaną w rodzinne tajemnice”. Ogólnie planuję 7 lub 8 części, jednak staram się, żeby każdą z nich można było czytać osobno. A pomiędzy nimi powstają kolejne kryminały, gdzie bohaterki to niesamowite, silne kobiety

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

jeszcze chwilka…