Finał godny mistrzów kryminału i thrillera
„Pas Szahida” to zdecydowanie tytuł dla wytrawnych koneserów kryminału i thrillera z przemyślaną fabułą, poprowadzoną mistrzowskim stylem. To koronkowa, precyzyjna pisarska sztuka, którą nie każdy pisarz może się szczycić. Wojciech Kulawski może, a tym samym wpisuje się w czołówkę pisarzy, którzy w czyt-NIKowym mniemaniu zasługują na najwyższe noty. I jestem przekonany, że nie tylko ja tak uważam. Prawda? Prawda!
Wojciech Kulawski nie jest żółtodziobem polskiego kryminału. Wojciech Kulawski nie jest nowicjuszem polskiego thrillera. Wojciech Kulawski jest geniuszem, dzięki któremu polski kryminał i thriller zyskują na wartości. „Pas Szahida” jest doskonałym zwieńczeniem, finałem serii pt. CIENIE W MROKU. Ten tytuł to wyraz kunsztu tworzenia, którym autor zdobywa szczyty czytelniczych zachwytów. „Rzeźbiarz kości”, „Projekt 1002” oraz „Pas Szahida” to tytuły, które nie zejdą z listy książek wnoszących ogromny wkład do „polskiej literatury mocnych wrażeń”. Zdecydowanie te książki już na zawsze wkomponowały się w czyt-NIKową półkę NIK – Najlepszych Interesujących Książek. Wszak Czyt-NIK poleca!!! Czyt-NIK patronuje!!!
Mateusz Dafner, Tomek Wetliński oraz ich szefowa Nadia Ukwiał nie mają chwili do wytchnienia. Wojciech Kulawski nie pozwoli im się nudzić, dzięki temu daje nam, czytelnikom lawinę emocjonujących doznań podczas czytania. A proszę mi wierzyć, mocnych wrażeń nie zabraknie, ukryte są one na niespełna sześciuset stronach książki „Pas Szahida”. Kryminalna historia z domieszką thrillera, to dzieło godne mistrzów. Dzieło, które porównywane jest do twórczości Alfreda Hitchcocka.
W mojej opinii „Pas Szahida” wyrywa z butów, wstrząsa najbardziej wymagających czytelników, sprawiając, że definiowanie geniuszu tworzenia, jakim popisał się Wojciech Kulawski, zdaje się być niemożliwe. Bo nie sposób umieścić w ramy poziomu kreatywności pisarskiej autora, który zachwycił mnie książką „Rzeźbiarz kości”. Zaś książka „Projekt 1002”, potwierdził, że pierwsza część cyklu CIENIE W MROKU nie było dziełem przypadku, gdyż druga część potwierdza wysokość pisarskich umiejętności Wojciecha Kulawskiego. Natomiast trzecia odsłona serii, czyli „Pas Szahida”, to finał godny mistrzów kryminału i thrillera. Dziś z zachwytem, zaszczytem i dumą przy wspomnianych tytułach mogę napisać Czyt-NIK poleca!!! Czyt-NIK patronuje!!!
„Pas Szahida” to zdecydowanie tytuł dla wytrawnych koneserów kryminału i thrillera z przemyślaną fabułą, poprowadzoną mistrzowskim stylem. To koronkowa, precyzyjna pisarska sztuka, którą nie każdy pisarz może się szczycić. Wojciech Kulawski może, a tym samym wpisuje się w czołówkę pisarzy, którzy w czyt-NIKowym mniemaniu zasługują na najwyższe noty. I jestem przekonany, że nie tylko ja tak uważam. Prawda? Prawda!
Książka pt. „Pas Szahida” ukazała się nakładem Wydawnictwa Alegoria