Chihuahua już wie! Teraz kolej na Was!
Małgorzata Lisińska zachwyciła mnie niebywałym poczuciem humoru i pomysłowością wplecenia go w kryminalną, morderczą zagadkę. Zaś kreacje bohaterów to iście zabawne odrysowanie sąsiedzkich relacji, a zwłaszcza sąsiedzkiej kreatywności w tworzeniu plotek i domysłów. A jeśli rozmyślacie nad tym, jaką komedię kryminalną wybrać to mam dla Was propozycję nie do odrzucenia. „Co widziała chihuahua?” poleca się do czytania.
Komedia kryminalna Małgorzaty Lisińskiej to doskonała mieszanka dobrego humoru oraz intrygi, której rozwiązywanie przyśpieszy bicie Waszego serca. To, co wchodzicie w to? Jeśli jesteście miłośnikami komedii kryminalnych, to oczywiście, że TAK. Zatem niech książka ta trafi do Waszych domowych biblioteczek. A tytuł jej to „Co widziała chihuahua?” Czyt-NIK już wie! Małgorzata Lisińska również! Teraz czas na Was, abyście wraz z Dominiką Jankowską przeżyli przygodę swojego życia. Ubaw po pachy – to trzy słowa, wyrazy, które doskonale kontrastują z komedią kryminalną, która w mej domowej biblioteczce trafia na zaszczytne miejsce na półce NIK – Najlepszych Interesujących Książek.
Wadowice to miasto bliskie memu sercu. Od niedawna to również miasto, które kojarzy mi się z najnowszą książką Małgorzaty Lisińskiej. Autorka zaprasza nas w okolice tegoż miasta. To właśnie w tym rejonie wraz z Dominiką Jankowską będziemy świadkami zjawisk, których nie sposób wyjaśnić w prostych słowach. One są wręcz niewyobrażalne. To zaś sprawia, że „Co widziała Chihuahua?” to komedia kryminalna pełna zagadek i niesamowitych wydarzeń, których jesteśmy świadkami. A ja zaświadczam w tym miejscu, że to nie jest ostatnia książka Pani Małgorzaty, po którą sięgnąłem. Ja po prostu chcę więcej. I jestem przekonany, że takich czytelników jest bardzo dużo.
Dominika Jankowska zamieszkując w domu chłopaka swej przyjaciółki nie wiedziała jeszcze, że jej życie zmieni się o sto osiemdziesiąt stopni. Zwyczajne „doglądanie” mieszkania stało się „wpadnięciem” w sam środek kryminalnej intrygi. Jak się okazuje tuż obok, wręcz po sąsiedzku umiera sąsiadka Arleta. Nie byłoby w tym nic dziwnego, ale okazuje się, że podejrzanym o morderstwo jest Robert, mąż kobiety. Dlaczego mężczyzna miałby zabić właścicielkę piesków rasy chihuahua. Czy to, że nie cieszy się on dobrą opinią społeczną, pozwala oskarżać go o ten czyn? Koniecznie dowiedzcie się CO WIDZIAŁA CHIHUAHUA?
Małgorzata Lisińska zachwyciła mnie niebywałym poczuciem humoru i pomysłowością wplecenia go w kryminalną, morderczą zagadkę. Zaś kreacje bohaterów to iście zabawne odrysowanie sąsiedzkich relacji, a zwłaszcza sąsiedzkiej kreatywności w tworzeniu plotek i domysłów. A jeśli rozmyślacie nad tym, jaką komedię kryminalną wybrać to mam dla Was propozycję nie do odrzucenia. „Co widziała chihuahua?” poleca się do czytania.
Wyjątkowo lekki styl i niezwykle humorystyczna dawka zaserwowana przez Małgorzatę Lisińską jest gwarancją niezapomnianej zabawy podczas odkrywania historii zapisanej na kartach książki „Co widziała chihuahua?”. Jeśli w poszukiwaniu NIK – Najlepszych Interesujących Książek traficie na tę, to znak, że jest Wam ona pisana, jest Wam przeznaczona. Jeśli pragniecie odpocząć, zrelaksować się, naładować się solidną dawką poczucia humoru okraszonego kryminalnym klimatem, to koniecznie wpiszcie tę książkę na listę „do przeczytania”.
Książka „Co widziała Chihuahua?” dostępna jest tutaj