Historia o sile kobiet
Jeśli czytanie książek ma dla Was moc terapeutyczną, to jestem przekonany, że najnowsza książka Moniki Gutek znajdzie szczególne miejsce w Waszych czytelniczych sercach. Znajdzie miejsce na zaszczytnej półce NIK – Najlepszych Interesujących Książek. W czyt-NIKowym sercu oraz w czyt-NIKowej biblioteczce znalazła. A Ty Drogi Czytelniku znajdź czas na lekturę tego jakże poruszającego opowiadania.
Mówi się, że kobiety to słaba płeć. Kto tak mówi?! Dlaczego?! To bardzo krzywdzące stereotypowe sformułowanie. Historia nie raz pokazała, że kobiety wykazały się niezwykłą siłą, często większą niż mężczyźni. I nie chcę tu dyskutować na temat tego, kto ma się lepiej? Czy kobieta, czy mężczyzna? Zamierzam wszystkie kobiety i wszystkich mężczyzn zachęcić do lektury najnowszej książki Moniki Gutek. „Krótka historia o kobiecie” to siedemdziesiąt stron opowiadania, które jest bogate przesłaniem zawartym na jej kartach. Ma ogromną moc uświadamiającą nam jak wielki potencjał, drzemie w kobiecej sile. Historia Wandy Czarneckiej może być akumulatorem, motywacją dla wielu kobiet, ale także i mężczyzn, aby wstać z kolan i wziąć życie za bary, aby podjąć życiowe wyzwanie i zmierzyć się z napotykanymi trudnościami. Lekturę tej książki polecam każdemu czytelnikowi.
Monika Gutek już po raz trzeci zachwyciła mnie mądrością słów, wyrazów, które przelewa na papier. Autorka kreśli historię jakże życiową, która może być kalką wielu podobnych, a tym samym może stać się drogowskazem, pomagającym wielu ludziom, których życie znalazło się na bocznym torze. Na kartach książki „Krótka historia o kobiecie” poznajemy losy Wandy Czarneckiej. Dramat, jaki rozegrał się w jej życiu, rozrywa serce na drobne kawałeczki. Strata dziecka, alkoholizm męża oraz rutyna życia codziennego, sprawiają, że życie kobiety traci blask. Traci sens. Historia ta może być dla każdego z nas znakiem, aby wyczulić w sobie gest pomocy bliskim, których życiowy los poprowadził ich trudną, wyboistą, bolesną ścieżką. Niech książka Moniki Gutek będzie dla nas lekcją uważności na drugiego człowieka.
Nie ukrywam, że podczas lektury książki „Krótka historia o kobiecie” me serce drgało niesione falą bólu i cierpienia, którego życie nie szczędziło Wandzie Czarneckiej. Jednak w mym sercu tliła się nadzieja w dobro człowieka, wiara w to, że każdy z nas będąc w najtrudniejszym momencie swego życia, zawsze może liczyć na wsparcie bliskiej osoby. Jeśli czytanie książek ma dla Was moc terapeutyczną, to jestem przekonany, że najnowsza książka Moniki Gutek znajdzie szczególne miejsce w Waszych czytelniczych sercach. Znajdzie miejsce na zaszczytnej półce NIK – Najlepszych Interesujących Książek. W czyt-NIKowym sercu oraz w czyt-NIKowej biblioteczce znalazła. A Ty Drogi Czytelniku znajdź czas na lekturę tego jakże poruszającego opowiadania.
Książka pt. „Krótka historia o kobiecie” ukazała się nakładem Warszawskiej Firmy Wydawniczej