Książka, która obudzi w Was wampira… czytelniczego wampira
Klimat zawarty w dwudziestu jeden opowiadaniach sprawi, że poczujecie przypływ adrenaliny. A ta buzować będzie w Waszych żyłach nie tylko podczas lektury, lecz również zawsze, gdy zerkać będziecie na półkę NIK. Dzięki tej antologii moja domowa biblioteczka zyskała na wartości. Dlatego głosić będę każdemu czytelnikowi, że „Martwce. Antologia wampiryczna” to książką z górnej półki, na którą warto zwrócić swoją czytelniczą uwagę.
Dzisiaj przychodzę do Was z genialną, wampiryczną propozycją. Jeśli w Waszych czytelniczych żyłach, płynie wampiryczna krew, to ta antologia jest właśnie dla Was. Czołowe nazwiska literatury grozy zebrane w jednym tomie, to gwarancja mocnych wrażeń, które nie pozwolą Wam zasnąć. Jeśli wzrastaliście na książkach o Draculi, to tego tytułu nie możecie pominąć. Musicie po niego sięgnąć. A on odwdzięczy się Wam mocnymi historiami, które już na zawsze wkomponują się w Waszą pamięć. Dotrą do Waszej psychiki z największą siłą rażenia, a Wasza czytelnicza krew, jak na prawdziwego wampira przystało, zagotuje się do temperatury wrzenia. Mocne wrażenia gwarantowane!
Adam W. Bukowski, Aleksandra Cebo, Przemysław Duda, Mateusz Dudek, Tomasz Fenske, Michał Gadalski, Anna Kłodnicka, Marcin P. Kowalski, Małgorzata Lewandowska, Mateusz Libera, Rafał Łoboda, Graham Masterton, Kornel Mikołajczyk, Karolina Mogielska, Olaf Pajączkowski, Rafał Paliński, Bartosz Sokolak, Jakub Sokołowski, Agata Suchocka, Dominika Vicente, Paweł Wącławski, Marta Zając, Emil Zawadzki, Zeter Zelke – to nazwiska gwarantujące Wam napływ mocnych, ekscytujących wrażeń, do których powracać będziecie we śnie i na jawie. Spijajcie tekst tej antologii i dajcie porwać się wampirycznym historiom, które zawładną Waszymi emocjami. I jestem przekonany, że każdy czytelniczy wampir, umieści ten tytuł na półce NIK – Najlepszych Interesujących Książek.
„Martwce. Antologia wampiryczna” pochłonie Was tak bardzo, że gdy zaczniecie lekturę PRZED ŚWITEM, to PŁOMIENIE ekscytacji rozleją się w Waszym umyśle niczym OGIEŃ. Jeśli czujecie PIERWOTNY GŁÓD czytania, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby ta antologia zawitała do Waszych domostw. Jeśli czujecie w sobie głód mocnej, wciągającej lektury, to jest to OSTATNI DZWONEK świadczący o tym, aby „Martwce. Antologia wampiryczna” zawładnęła Waszymi emocjami. Autorzy zadbali o to, aby każdy miłośnik Draculi poczuł, jak jego czytelnicza krew wypełniona zostaje emocjami sięgającymi zenitu. Zatem niech każdy z Was sięgnie po tę książkę i nakarmi swoje emocje wampirycznymi historiami.
Klimat zawarty w dwudziestu jeden opowiadaniach sprawi, że poczujecie przypływ adrenaliny. A ta buzować będzie w Waszych żyłach nie tylko podczas lektury, lecz również zawsze, gdy zerkać będziecie na półkę NIK. Dzięki tej antologii moja domowa biblioteczka zyskała na wartości. Dlatego głosić będę każdemu czytelnikowi, że „Martwce. Antologia wampiryczna” to książką z górnej półki, na którą warto zwrócić swoją czytelniczą uwagę. Te opowiadania to majstersztyk grozy, która rozleje się w Waszych sercach i umysłach. Autorzy zadbali o to, abyście podczas lektury nasycili swe emocje do syta.
Nie tylko autorzy tej antologii zasługują na uznanie, lecz również Wydawnictwo Planeta Czytelnika, które zadbało o piękne wydanie tej antologii. Projekt okładki i ilustracje Łukasza Białka przyciągają wzrok. A to, co zawarte za okładką przyciąga naszą uwagę, sprawiając, że wyobraźnia pracuje na najwyższych obrotach. Jestem przekonany, że każdy czytelnik, który sięgnął po ten tytuł oraz każdy, kto jest fanem Draculi, zgodzi się z moją opinią. Jeśli jeszcze nie mieliście przyjemności płynącej z lektury, to już dziś zasiądźcie do czytania i delektujcie się wampiryczną antologią.
Książka „Martwce. Antologia wampiryczna” ukazała się nakładem Wydawnictwa Planeta Czytelnika