Recenzje

Powrót do przeszłości

Marek Stelar jest w ścisłej topce pisarzy, po których książki sięgam w pierwszej kolejności. Wyjątkowa pomysłowość autora, który doskonale łączy perspektywy czasowe i osadza w nich pełnokrwistych bohaterów doświadczających chwil mrożących krew w żyłach to mocne punkty, które świadczą o popularności pisarza.

„Czarna wdowa” to już dwudziesta czwarta książka w dorobku Marka Stelara. Proszę mi wierzyć, jest znacznie więcej powodów, przemawiających ku temu, by sięgnąć po tę powieść. Wyjątkowy bohater, który mocno wpadnie do Waszej pamięci. Wyjątkowa historia, która zelektryzuje Wasze czytelnicze emocje. To wszystko sprawi, że nie oderwiecie się od lektury kryminału, który zaprasza Was w podróż do przeszłości. Zatem zasiądźcie wygodnie w swych domowych siedziskach i dajcie porwać się twórczej kreatywności architekta z wykształcenia i pisarza z powołania.

Heinrich Vogel to bohater, którego poznaliśmy już w kryminale pt. „Ptasznik”. Teraz w „Czarnej wdowie” ponownie przeżyjemy wraz z nim chwile, które zapewnią nam zastrzyk adrenaliny. Zwłaszcza że Vogel stracił prawie wszystko i postanawia dokonać zmian  w swoim życiu. W tym celu wyjeżdża do Budziszyna, miejscowości, z której pochodzi jego matka. Dlaczego akurat tam postanowił się wybrać? Czyżby tajemnica sprzed czterdziestu pięciu lat, aż tak bardzo rozbudziła ciekawość Heinricha Vogla? Pytanie tylko, jak zachowa się, gdy dotrze do prawdy. Prawdy, która odkryć może skrywane, czarne karty z historii jego rodziny.

Jak się okazuje przyjazd Vogla do Budziszyna sprawia, że w jego okolicy dochodzi do wielu dziwnych, niewytłumaczalnych zdarzeń. Co wspólnego z przyjazdem Heinricha ma tajemnicza śmierć robotnika budowlanego czy zabójstwa sprzed trzech dekad dokonywane przez sprawcę okrzykniętego mianem Silvesterkiller? Jeśli chcecie odnaleźć klucz do tych pytań, to koniecznie sięgnijcie po najnowszą książkę Marka Stelara. Jeśli zaś pragniecie poczuć dreszcz emocji podczas czytania, to „Czarna wdowa” jest właśnie dla Was. Co więcej sięgając po tę książkę, spotkamy się również z komisarz Iwoną Banach, bohaterką, która ma swoją osobną serię w twórczości „szczecinera”.

Nie ukrywam, że Marek Stelar jest w ścisłej topce pisarzy, po których książki sięgam w pierwszej kolejności. Wyjątkowa pomysłowość autora, który doskonale łączy perspektywy czasowe i osadza w nich pełnokrwistych bohaterów doświadczających chwil mrożących krew w żyłach to mocne punkty, które świadczą o popularności pisarza. I dlatego też nie dziwi fakt, że Marek Stelar został laureatem Nagrody Wielkiego Kalibru 2023 roku.

Książka „Czarna wdowa” ukazała się nakładem Wydawnictwa Filia, Filia Mroczna Strona

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

jeszcze chwilka…